Izabella_Sendor

Użytkownicy
  • Zawartość

    535
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

O Izabella_Sendor

Ostatnio na profilu byli

239 wyświetleń profilu
  1. Wiersz nie zachwyca ani pod względem warsztatu (choć widać, że Autor raczej nad nim panuje), ani pod względem treści. Odnośnie warsztatu- chodzi mi tutaj głównie o kwestię brzmienia- rytm momentami bardzo kanciasty, gdy czytałam fragmenty na głos, brzmiały dość sztucznie. Poza tym przeładowany leksykalnie w paru miejscach. Odnośnie treści- przynajmniej z mojego punktu widzenia i biorąc pod uwagę moje kompetencje czytelnicze (jak wiadomo, to kwestia indywidualna) dość schematyczne obrazy podane w mało odkrywczy sposób. Zaznaczam, że pisząc recenzję, brałam pod uwagę dział, w którym wiersz został opublikowany. Pozdrawiam.
  2. Pierwsza strofa bardzo dobra, swobodna, naturalna, pewna. Potem też niby sprawnie, ale może już tak nie zachwyca. To osadzanie w kontekście literackim typu- cymbały- Jankiel ma poszerzać jakoś interpretację (jeśli tak, to proszę o podpowiedź, co "autor miał na myśli", bo nie do końca umiem na to wpaść), czy to po prostu na zasadzie automatycznego skojarzenia typu, że jeśli cymbały, no to od razu przychodzi nam do głowy Jankiel i w zasadzie tyle...
  3. Pomysł na temat wiersza jest, pomysł na realizację jest. Nie jest to w moim guście do końca (odnośnie klimatu), ale przecież wcale nie musi.
  4. Bardzo dziękuję i pozdrawiam.
  5. Dzięki, miło się czyta krzepiące słowa po sześciu godzinach męczącej trasy. Darz bór!
  6. Dzięki za odwiedziny:)
  7. Dzięki, Trampowski:). Rozbroił mnie Twój status na orgu: "Uczę się pisać":):):):) No ale przecież całe życie się uczymy...
  8. Dziękuję za komentarz:). Czy kreskówki mogą być prawdziwe? Gdybyśmy to pytanie zadali w sali pełnej filozofów, sądzę, że przerzucaliby się argumentami do sądu ostatecznego ;)
  9. Jak nie znienacka:), to ni stąd, ni zowąd:)
  10. To jest bardzo dobry wiersz- zdecydowanie do działu dla wprawnych. Ostatnia cząstka super, rewelka! Co za swoboda i precyzja jednocześnie.
  11. na grunt wydzierżawiony pod prawdziwość kreskówek przychodzą jacyś z innej bajki ludzie ich krwiobiegi płuca świszczące oddechy to tutaj niemodne metody i przestarzały sprzęt tylko jako gapie lub dłonie do pacynki rusztowanie bohatera wyrywają z konturów fikcję malowaną z odroczonym do ekranu THE END
  12. Ciepło, mistrzostwo.
  13. Kurczę, przecież to jest świetny tekst, bardzo silny przekaz. Ostatni wers jest rewelacyjny. No ale o gustach ...
  14. To pięciogwiazdkowe piekło jest the best. Czuję to:)
  15. Zatęskniłam za Twoimi tekstami, Mirko. Ściskam i biorę się za czytanie Twoich wierszy.