Skocz do zawartości

jan_komułzykant

Użytkownicy
  • Zawartość

    863
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutral

O jan_komułzykant

  1. Swojski uchodźca.

    W Bożej Woli pewien John z Nebraski klepie ramy, błotniki i maski. Raz ktoś wklepał szwagrowi, więc John gaźnik mu zrobił tak, że pali jakby z bożej łaski.
  2. Per wers

    Fetyszysta z okolic Lęborka mierzy miłość z poziomu rozporka, więc uprawia amory jeno, kiedy ma pory. A selery nieopodal worka.
  3. Arystokraci

    świetny wiersz i temat. poza tym forma, melodyjność, rytm. szacunek. a "świeży nieboszczyk" przypadł mi do gustu, podobnie jak kiedyś dowcip znanego rysownika - na ekranie telewizora pogrzeb, w prawym górnym rogu napis: "Na żywo".
  4. Dudnienie

    I ten pan, odkąd zdobył ów wakat, wzbudzał podziw (w prawdziwych Polakach). A gdy zwiał - raz - ze smyczy, to w PiS du-dni się liczy jak Karwowski liczył. Maliniaka.
  5. Pory syren, znal, glin daj, wóz do węgla. Mam algę, wodzów jad, Nil, glan, z nery syrop.
  6. Oj, oj, wargi jej ...

    że ta joj ma tam rano sto?
  7. przed zmierzchem

    żywe kolory wokół martwej natury tło tli się ledwie
  8. nad ranem

    żywe kolory wokół martwej natury tło ledwie się tli
  9. Moralniak

    Znany pan (głównie z gaf), łasy chwały, Miast w proteście wciąż trwać (dwa morały) Z koleżanką poleciał. Tylko z jedną*. Dzieciak. Inne** wszak by się też przeleciały. * - Morał I ** - Morał II Moralniak II (wersja) Jeden pan, żądny laurów i chwały, Miast w proteście wciąż trwać - Noc Kupały, Strojąc James’a Bonda Z kumpelą urządzał. Żona z dziećmi się nic nie poznały.
  10. O jenocie.

    Gdy wypełza gdzieś w Perth lub w Liège, Inne za nią już pełzną też. Bo wie każda z nich menda, Że spokojny jej sen da Jeno ta niezawisła wesz.
  11. Najbliższe zmiany

    Szkoda tylko, że w „tematach” wszystko leży trochę bez ładu i składu, na jednej kupie, niemiłosiernie pomieszane. Niezależnie czy to haiku, limeryk, czy zwykły komentarz. Szkoda, bo tak to ja mam we własnej szufladzie, gdzie żeby cokolwiek znaleźć trzeba poświecić na to mnóstwo czasu. Okazuje się, że mam teraz to samo tutaj. A poprzednie Archiwum (o czym wspomniała Alicja_Wysocka) podzielone było na działy. W każdym z nich widoczne były tytuły utworów umieszczone w przejrzystej ponumerowanej tabeli. Była też opcja „wszystkie utwory i komentarze”, którą zdaje się jako jedyną mamy teraz. To jednak niczemu nie służy i wygląda dość nieporadnie. Żeby nie było - doceniam dotychczasowe zmiany i włożoną pracę. Pytanie jednak brzmi: Czy jest szansa aby mogła powrócić jakaś usystematyzowana wersja? Najlepiej jak poprzednio – podzielona na konkretne działy, do których delikwent/tka pisali, gdzie łatwo byłoby zajrzeć w każdej chwili, coś poprawić, coś przeczytać lub po prostu odpowiedzieć na spóźniony komentarz. Pozdrawiam.
  12. Był kin zanik.

    Koń o gender: Włazi - lejże! Jeż je lizał, wredne goń, ok?
  13. Był kin zanik.

    A Tom? Ano sromota, Tom Orsona mota.
  14. nie czyń drugiemu

    sprzedawał gość na allegro od messerschmitta pocięgło. właściwie cięgła kawałek, bo klatkie miał zardzewiałe. przez chwilkie myśl mię przenikła - sprzedawca, to hiena zwykła! uważasz - w zoo, za tę cenę masz klatkie glanc, oraz hienę. więc myślę: - jak hiena tyle, to może sam śmigło spylę? wstawiłem, z porządną ceną - a słyszę? - nie bądź pan hieną! https://www.youtube.com/watch?v=vUIQPzXttiI
  15. Wiadomości z dziupli

    Stach, przebity kiepską kartą w Porytem, zszedł na zawał. Pogrzeb liczną miał świtę. Był generał, był prezes, zawiódł Stacha mercedes. Ten numery miał do dupy przebite.
×