Skocz do zawartości

Rafał_Leniar

Użytkownicy
  • Zawartość

    1011
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Rafał_Leniar

  1. Złośliwość

    Też dostałem złośliwe oprogramowanie, a to tak rzadkie zjawisko u mnie na komputerze, iż zapewne ktoś chce tutaj dokuczyć co niektórym... I to dziwnym trafem po wznowieniu konta na poezja.org, i kolejnym dziwnym trafem widzę tu taki temat...
  2. RZEŹBiArz

    nieostrugana bryła nabierze kształtu uformują ją reliefy pierwszych doświadczeń dłuta małych dramatów aż w końcu uzyska ostateczną postać i pokryje się ją emulsją bejcą czy lakierem rzeźbiarz to też jest rzeźba dłonie bywają pędzlami muskają ciosane drewno jak psy które liżą rany
  3. Glory Hole

    Dosadnie, dość brutalnie... "Ale to też praca jak wyczarowywanie białego królika szalonego kapelusznika kota z Cheshire produkcja fast-foodu" Uprzedmiotowienie, sprowadzenie do "pojemnika na spermę". Bezlitośnie. "jaki i tym co nie czują chęci" -> Czy tu nie powinno być "jak i"?
  4. Pustka

    Kojarzy mi się to z żałobą - ktoś nie może patrzeć na zmarłych z fotografii i odwrócił zdjęcie. Natomiast biały kolor nie kojarzy mi się z żałobą, także nie jest banalnie. Właściwie to widzę tu czarną rozpacz po stracie bliskiego, białe niebo, do którego się udał i... Celę ascety.
  5. Mój...

    Mnie się ewidentnie tutaj wkradło słowo "brat" na końcu. Odruch bezwarunkowy. Wstawiłbym ten 'wiatr', bo może być różne słowo, kat, brat, chwat, swat. http://www.wojaczek.art.pl/krucjata/meskosc_polega_na_tym.html Męskość polega na tym aby bić kobietęZgadzam się z Tobą nadstawiam policzek
  6. Skrupuł

    wysyp dyń na halloween, za dużo na sumieniu win, w-sumie-nie trafia skrupuł-pestka, cholercia, już prawie trzydziestka! Czas się już ponoć ustatkować, i chęć chucienia w portki schować. Zostaje trefny towar z Chin: dynie na głupie halloween.
  7. Skrupuł

    skrupuł skrupuły dawno ich nie miałem nawet samo słowo z głowy uleciało aż w końcu odczułem coś na kształt skrupułu to przejrzały owoc co szybko nabrzmiewa i pęka we wnętrzu rozsadzona dynia potem pomyślałem o tym to był skrupuł tak to chyba skrupuł niechęć do zrobienia czegoś co by potem na dobre złe wyszło wewnętrzna blokada granica niepokój bo po kopulacji wyrzuty sumienia ale i krążenie lepsze "seks to zdrowie" seks jest miłością a miłość jest bogiem tylko te równasię trochę są ubogie miłość jak wiadomo jest też całkiem ślepa czasem jest wzajemność a czasem jej nie ma bo miłość to albo zły "piekielny pies" płacz i zgrzytanie zębami co do wzajemności to w sumie tak jest że bóg się otacza raczej aniołami
  8. Hymn do Statuy Wolności (trawestacja)

    @Mariusz_Sukmanowski Dziękuję zatem i przepraszam. Pozdrawiam i życzę miłej końcówki niedzieli.
  9. Hymn do Statuy Wolności (trawestacja)

    @Mariusz_Sukmanowski Ok, ja tak już mam, że ciężko mi rozpoznać intencje nadawcy komunikatu nawet go nie słysząc. A tyle się naczytałem tu drwin z moich zabiegów literackich, że proszę wybaczyć.
  10. Hymn do Statuy Wolności (trawestacja)

    @Mariusz_Sukmanowski Proszę pisać jasno i dosadnie, a nie skrywać się pod wielokropkami. No chyba, że tu nie można nawet słowa dupa napisać. Serio, uważam, że burza mózgów i episkopat się wykluczają!
  11. Hymn do Statuy Wolności (trawestacja)

    Ta, do dupy, bo statua bezmózga jest tak samo bezmózga jak episkopat?
  12. Darmowy tomik

    http://wydaje.pl/e/philosophie-dla-ubogich2 Rozpowszechniany w formie non-profit, na wiodącym portalu self. Dlaczego darmowy i self? Bo dziś książka drukowana (Allegro) jest tańsza od przesyłki. Bo niemal niemożliwym jest dzisiaj inaczej. Bo mi się nie chce inaczej. A jeśli uważacie, że za darmo to nawet ptaki nie chcą śpiewać - trudno. Pozdr.
  13. Hymn do Statuy Wolności (trawestacja)

    O symbolu wyzwolenia O symbolu zniewolenia Morskich wiatrów tęga Pani Na ogromnym Lewiatanie O statuo w dumnej pozie O posągu z grecką twarzą Miła oku patriarchini Rzeźbo kuta w litej skale Górująca nad wodami Uniesiona pod firmament Zbudowana na rozgwieździe Zapatrzona w oceanie Pustooka nowojorska Jasnoszara bałwochwalcza Długoręka bosostopa Mądra niczym episkopat O pomniku naszej pychy O piastunko naszych grzechów O powodzie naszych pociech Na prastarym kaszalocie Co Atenę przypominasz Cała ciężka od peanów Rozpal choć najmniejszy błysk W ciemnych łbach Amerykanów
  14. Satyra na rozpustnych księży [v. 1. 0. 5]*

    Ciekaw jestem gdzie się podziały argumenty chociażby. Np. dlaczego to gniot, dlaczego ten tekst jest zły, i dlaczego do śpiewania po cichu (czyżby ktoś nie chciał, aby prawda wyszła na jaw?). To forum nie jest w tej chwili za dobre ani dla początkujących, ani dla zaawansowanych, jeśli takie komentarze się sypią. Właściwie to po nieobecności tutaj warsztat mam dużo lepszy. Poza tym - nie jest centrum wszechświata poetyckiego, bynajmniej. Co to, to na pewno. I znalazły się już osoby, które patrzyły na tego "gniota" przychylnie. Atakowanie za to, że chce się opisać rzecz bliską prawdy jest niezbyt słuszne. Jak Miłosz napisał: "spisane będą czyny i rozmowy", i katoliccy(?) komentujący muszą się z tym pogodzić :P
  15. Satyra na rozpustnych księży [v. 1. 0. 5]*

    [url]http://www.youtube.com/watch?v=Ra5htAVhplE[/url] Żeby nie było wstyd przed Potomkami. Z tego, co czytam, to sami wymuszeni sarkaści lub zaangażowani inaczej. Mam prawo napisać o tym, co mi się podoba. A napisanie o młodzikach - to już naturalne (także w formie M+M, jak dla mnie) i niewspomożone sztuczną teogonią.
×