Skocz do zawartości

Jacek_Suchowicz

Wprawni poeci
  • Zawartość

    5023
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Jacek_Suchowicz

  1. tulipan

    pewien poważny tulipan stokrotki za nóżki chwyta i mówi że będzie twardy targając wargą o wargi oj nie są głupie stokrotki już dawno zdążyły odkryć że kasą potrząchnie przy tym a kocha tylko językiem kwiecień 2010
  2. Gdzie się schowało kochanie

    po takim tekście tylko dr. Wisłocka :D
  3. tulipan

    czy erotyk czy satyra o czym myśli Pani miła? są sugestie o perwersji chociaż kontekst nieco szerszy a ja powiem bez dwóch zdań każda znajdzie z miłych Pań i zobaczy to co chce na co jej pozwala wiek :))) Pozdrawiam
  4. Kreatyw

    krowieniec czy krowiak - nawóz z gówna krowy stosowany np do pomidorów pomysł jest ale nie w moim stylu Pozdrawiam
  5. tulipan

    Dzięki dobrze odebrałeś :))
  6. tulipan

    "moje pióro kochało się kiedyś w jednym piórze' ze stalówką ostrą jak żyletka zaś z obsadką pachnącą jak róże nie umiało pisania zaprzestać gdy już wpadło w strumienie wyrazów to natychmiast wiązało je w rymy by pretensje wyrzucić od razu lecz świat nie chciał nie pragnął być lepszy :)
  7. tulipan

    z francuzkim to nie ale z francuzem to tak bardzo poręczny przy odkręcaniu muterek :))
  8. tulipan

    a ponoć wzajemne zrozumienie to podstawa :))
  9. Hibernacje

    no tak jest kolorowo ta żółć - w śnie korzennym (mamrot z korzeniami) istny odlot (poza ziemski padół), z miligramem maku.wśród konopi (indyjskich):)) Pozdrawiam :)) ps poważnie - może się podobać
  10. tulipan

    ach to pragnienie fantazji seksualnych A faceci gady mają ponad kopę lat to robią się seksualne gaduły:)) Pozdrawiam:))
  11. tulipan

    owszem można tak powiedzieć . Pozdrawiam :))
  12. Nie z tego pieca chleb

    zawsze staramy się wybrać najsmaczniejszy chleb a piec ... czy żeby jeść dobry chleb to trzeba kupić piec? Pozdrawiam
  13. Zalotna brzózka

    pomysł super morał tutaj sam usiadł na kompie młode brzózki czułości spragnione więc je przytul i nie marudź chłopie no bo dalej to tylko już koniec pozdrawiam :)
  14. w zaklętym kole

    nastrój i nostalgia pozdrawiam Jacek
  15. podróż sentymentalna?

    Zanim wstawię kolejny nowy tekst mam prośbę: Już kolejna osoba mówi mi, że nie ma sensu pisać takich tekstów. Lepiej wydobyć problemy i z każdego stworzyć oddzielny wiersz. A ten tekst to materiał na dobrą obyczajową beletrystykę. Co Wy na to: Zabiorę ciebie w podróż; niezwykłą, niecodzienną, gdzie myśli cichych modrych nie dotknie zła bezsenność a marzeń tych najskrytszych, daję ci święte słowo, podstępny wąż nie zniszczy sczezł ze zmiażdżoną głową. Drogą pośród kolorów, gdzie chowa się zwyczajność, lecz mimo wszystko w podróż – w podróż sentymentalną. Rozcięłaś wrzaskiem przestrzeń, choć były; fochy, zgrzyty. Na przekór wszystkim jesteś. A ja już byłem przy tym. Widziałem czułe słowa, jak umierały w krzyku, ginęło gdzieś w przestworzach kwilące mamo przytul a potrzeb niemowlaka przy wódce nic nie zliczy i słońce się nie śmieje lecz płacze wraz z księżycem. Przedszkole całe w sińcach, bo strach mieszkaniem trzęsie, znów rany obmywają matczyne drżące ręce. Gdy wraca zły – to bije, gdy dobry – niech do licha, na mamie poleguje a potem cię dotyka. Aż raz błysnęła wściekłość, nóż zmienił wiele znaczeń. Nie umiał nikt powiedzieć: „mamusi nie zobaczysz”. Wokoło chłód przedmiotów, samotność łzawi oczy, ponury jest dom dziecka lecz zwrotem los zaskoczył. Już przyszła jakaś para; pogodna, bardzo miła, na święta wzięli zaraz – moc życzeń się ziściła. Choć w szkole sypią szóstki, talentem skrzy natura, zawistne szepty słyszysz, żeś gorsza bo z bidula. Dorastasz pełna wdzięku otwierasz życia strony a pragnień świat dziewczęcych zamknięty niespełniony. Marzyłaś o chłopaku co stworzy cichą przystań, lecz drań się napatoczył, bezwzględnie wykorzystał. Kompleksy zżarły myśli i o mnie nawet nie wiesz, wyśmiejesz tych co mówią: że Jezus kocha ciebie. Zaś ludzi nienawidzisz za wszystkie mroczne sprawy. „Uczynni” pomagają – za darmo pierwsze dragi. Rytm chwil nieujarzmionych kolejne działki tworzą, pracujesz na ulicy, by wstrzyknąć złudną błogość. Chcesz zabić się z rozpaczy. bo szatan zabrał wszystko, zdążyli udaremnić – psycholog z egzorcystą. Ten chłopak wyleczony, dla ciebie; miły, czuły. Psychiatryk dusze złączył. Nie mogłaś mu nie ulec. Gdzieś praca się znalazła i wynajęty kącik, zatarła przeszłość pamięć. żyjecie od początku. A miłość niczym róża kolejne chyli płatki. Oboje pracujecie, by wam się działo łatwiej. Wracasz, niczym wielbłąd, przechodzisz na zielonym pisk opon zgrzyt hamulców, coś rzuca w lewą stronę. Ten ból niesamowity – urwany krzyk do nieba. Cierpienie znika migiem. Mamę i mnie dostrzegasz. Zakupy wyleciały i nikt ich nie pozbiera, z ostrym wyrzutem patrzysz: dlaczego tu i teraz? Nie wiem – przed nami podróż niezwykła niecodzienna, gdzie myśli cichych modrych nie dotknie zła bezsenność. a marzeń tych najskrytszych, daję ci święte słowo, podstępny wąż nie zniszczy sczezł ze zmiażdżoną głową. Drogą pośród kolorów gdzie chowa się zwyczajność, lecz mimo wszystko w podróż – w podróż sentymentalną.
  16. podróż sentymentalna?

    Anioł Stróż nie powoduje wypadków. W każdej sekundzie na świecie wydarza się kilkadziesiąt wypadków w których uczestniczą ludzie. Część z nich ginie, inni przeżywają zostając kalekami, inni dochodzą do zdrowia a jeszcze inni wychodzą bez szwanku. Każda z tych osób ma swojego Anioła Stróża, który nie ma żadnego wpływu na finał wypadku. O tym kto, kiedy i w jaki sposób zostanie zabrany decyduje Bóg. A Jego plany są nieprzeniknione. Anioł Stróż pełni zdaje się, że pełni rolę pomocniczą - powiem szczerze , że sam tak do końca nie rozumiem sensu istnienia tego niematerialnego bytu. A tutaj był tylko narratorem. Przepraszam ale zaskakujesz mnie swoim wyobrażeniem o świecie i bytach widzialnych i niewidzialnych Pozdrawiam
  17. podróż sentymentalna?

    A gdzie tam jest napisane, że narrator (Anioł Stróż) zabił. Zabił samochód na przejściu dla pieszych Ach to czytanie ze zrozumieniem :)) Pozdrawiam
  18. płomień

    przez całe życie szukajcie płomienia który nie spala gdy płonie lecz w jednej chwili bieg losu zmienia i daje co poproszone samotne serce natychmiast prześwietli spopieli wszystko co miałkie jest jak siekiera wprawnego cieśli z kołka wystruga charakter potrafi duszę samotną pocieszyć ciepłem bez granic obdarzyć sprawi że oczy widzą świat lepszy pięknych czekając wydarzeń dla ludzi zda się niewyobrażalne tutaj pomaga i teraz prawa materii czasem ma za nic uzdrawia gdy ktoś umiera przez całe życie szukajcie płomienia który nie spala gdy płonie bo on od wieków ludzi przemieniał chcąc uczyć życia w pokorze ...
  19. podróż sentymentalna?

    Jak piszesz że dużo pracy mnie kosztował ten wiersz to przerażasz . Czyżby tę pracę było widać, bo nie ukrywam, że czytając na portalu różne teksty dość często dostrzegam to staranie się autora. Justynko to dobrze, że nikogo nie zobaczyłaś i właśnie dlatego możesz być z nami i dalej pisać :)) Pozdrawiam :))
  20. podróż sentymentalna?

    dzięki tylko mnie upewniłaś Pozdrawiam Jacek :))
  21. Verdun* (mojemu pradziadkowi)

    Justynko poprawiłem i w trakcie pisanie nie widziałem - jakaś pomyłka wykasowałem:))
  22. podróż sentymentalna?

    Dlaczego Jezus - tu miejsce dla naszego codziennego wyrobnika, który musi tkwić obok nas przez całe życie i patrzeć na wszystkie nieszczęścia mając nie wielkie pole do działania Anioła Stróża Pozdrawiam
  23. płomień

    namiętność wielka nie przyniesie chluby bo wcześniej czy później przychodzi jej koniec niejednego chłopa przywiodła do zguby niejedna kobieta ma życie stracone figiel pod spódnicą jeśli tylko siedzi doda pikanterii do rozmów towarzyskich gorzej kiedy rządzi to napyta biedy krzywdząc delikwenta i jego najbliższych :)
  24. płomień

    Dzięki pozdrawiam Jacek:)
  25. płomień

    Piszę różne teksty. Tu akurat uważam, że nie stawiam czytelnika pod ścianą i go nawracam. Jest wybór - następny komentarz B. P. pozdrawiam
×