• Ogłoszenia

    • Mateusz

      Konkurs poetycki   04/30/2017

      Zapraszamy do udziału w konkursie poetyckim: http://poezja.org/utwor/156891-konkurs-poetycki-na-pomoc-gin%C4%85cej-mi%C5%82o%C5%9Bci/

Jacek_Suchowicz

Wprawni poeci
  • Zawartość

    4,722
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Wszystko napisane przez Jacek_Suchowicz

  1. Dla nas hiobowe a tamci nareszcie bez chorób walki z każdym dniem itd Żal nam patrząc przez nasze człowieczeństwo - ich czy nas samych? (pyt.retoryczne) Pozdrawiam serdecznie Jacek i tak trzymaj :)) Pozdrawiam Jacek
  2. Płyty, pomniki, katakumby, nazwiska daty ziemskich lat. Cisza i spokój, który mógłby marności zgniatać, cofać czas. Irracjonalne się wydaje; w meandrach jaźni obraz tkwi, bliscy jak żywi, ich zwyczaje, czuć atmosferę tamtych dni. Oczy przyciąga jędrna zieleń, świdruje uszy gwizdem kos, wrony w konarach niczym cienie, ostatnich modlitw dobiegł głos. Rangi, tytuły, stanowiska, jak gdyby tu znaczyły coś. Groby poetów - cicha przystań, przytulił parkan, tak chciał los. Tam zasłużonym dano miejsce, za życia ręce myli krwią. Ci utrwalali władzę wszędzie; bohaterami nadal są? Pojazd wśród grobów się przemyka, kilometr z hakiem ciężko iść, więzy rodzinne i etyka przypomnieć pacierz każą dziś. Znicze płonące, kwiaty obok, kamienie niosą cichy szloch. Czy to nad zamarłym, czy nad sobą, a któż wie nad kim łez tych gros? Gdy pakiet zadań się wypełnia i ziemskich dróg dobiega kres, ciało jak kokon wchłania ziemia zaś motyl dusza w wszechświat mknie.
  3. ale się napracowałeś - ten temat jednak ma swoje wymagania spróbuję odpowiedzieć na ile czas pozwala: ech człeku przemiły ogarnia cię smętek tyś w ziemskim myśleniu jak flanca sterczący chcesz poznawać więcej pojąć niepojęte poruszasz tematy od wieków gorące jeśliś matematyk zapytam przejęty czterowymiarowiec pojmie wymiar enty podsuwa teorie dziś sama nauka że świat zbudowany w dziewięciu wymiarach rozwiązując macierz komputerek szuka tworząc aksjomaty człek pojąć się stara lecz istoty sensu nie uchwyci głowa w wymiarach materii nie odnajdziesz Boga
  4. rzeczywiście niezbyt głębokiego tak ok. 1.2 - 1.3 m pod płytą dzięki Pozdrawiam byłem na tak smutnym wieczorku poetyckim gdy nieśmiało zwróciłem uwagę: może by cóś weselszego - zostałem zmiażdżony: wieczorki kabaretowe to gdzie indziej nie mam wyboru Pozdrawiam serdecznie Jacek
  5. ech jak zwykle tylko wierszem mogę odpowiedzieć: wraz z wierszem dzień spłynął lawendą i wieczór nastawał ospale wychodząc naprzeciw potrzebom siał strofy jak krągłe korale chcąc nockę rozświetlić słowami czułymi niosących namiętność niech ludzi gwiaździście ogarnie by miłość w nich wzniecić i piękno :))
  6. ciągle spragnion ideału (więc się wtrącę – proszę daruj że umieszczę tu pod spodem kilka wersów) poszukuję takiej Pani co potrafi cudnie mamić metaforą uwypuklić celność sensów być subtelną i wrażliwą w strofach zamknąć czułość tkliwość tematyką wypełniając bezkres nieba jestem głodnym słów tych tylko tęsknię jako kot za spyrką lub uchodźca nie za samą kromką chleba :)
  7. wypalamy się powoli jako paschał w czasie mszy niby nic a troszkę boli kiedy wigor tracą dni wibor wigor już się myli pierwszy w bankach sobie tkwi stópkę procent nam uchyli i przed plajtą zamknie drzwi drugi jest polotu ziomal i z facecją za pan brat celną puentą niczym kowal walnie czasem rad nie rad potem słyszy że za dużo z polityki para zer nie dla niego wyższy urząd kiedy język ostro tnie wypalamy się powoli wśród biegnących obok dni za to paschał w ciężkiej doli trzeba skrócić ledwo bździ dla poety sprawa trudna też wypala się to fakt lecz średniówka go nie rusza w uchu trzyma ją od lat zaś rym owszem gramatyczny bywa wtargnie taki ćwok u klasyków jest nieliczny tolerują raz na rok metafory klimat tworzą niczym dobrze zgrany chór są jak smakowity owoc lub słodyczy pełen wór ale paschał się wypala coraz krótszy z każdym dniem wraz z poetą zniknie zaraz może byli tylko snem
  8. nie lubię tej formy, co nie znaczy, że dobrze napisane Gratuluję też kiedyś poruszyłem temat umierania dzieci "nie uwierzą" Pozdrawiam Jacek
  9. e tam wszyscy musimy odejść mam dziś doła nastroje, nastroje nas troje u nas facetów ponoć knot najważniejszy :)) Serdeczne dzięki za komentarze :))) Pozdrawiam Jacek
  10. nie tylko Ty. Ja też mam problemy z edycją wiersz się rozjeżdża - zwiększają się odległości pomiędzy wersami Muszę kilka razy edytować Bywa tak, że realizujemy jakieś zadanie i nas niesie, ale jeśli zmienimy coś wszystko się wali. Pozdrawiam
  11. Wyrastają, nie wiemy kiedy by nas wynieść wysoko w przestworza. Obracają problemy w niebyt. Czyżby ścieżki Najwyższy prostował? Z góry łatwiej ogarnąć całość, w perspektywie się wdzięczy mamona a wszystkiego, jak zawsze - mało. Własną chytrość, kto dzisiaj pokona? Więc etykę schowała kieszeń, a na krzywdzie najłatwiej zarabiać Ale co to? W dół szybko lecisz. Ktoś je ukradł? Czy może je zabrał? Kiedy zechcą – w mig się pojawią, dopilnują byś cudów dokonał. Lecz potrafią zaniknąć nagle wtedy spadasz i gęba stłuczona.
  12. bywa, że wena zamilknie alfabet rozbity pod piecem skrzydła jakby ktoś przytnie lecz wciąż się jest połetem :)) Pozdrawiam
  13. może jakoś tak: bał się snu czy przebudzenia będzie tu czy już go nie ma będzie trwał może jak roślina będzie dzień lub noc i zima pyta wciąż jakby nie wiedział spełnił cel - marsz do nieba Waldemarze, każdy kto spełni swoje zadanie idzie dalej Pozdrawiam ps wczoraj w poczekalni spotkałem pana 88l i przyznał się że co dzień zadaje sobie pytanie: dlaczego tak długo żyję? Stwierdziłem, że starość uczy nas pokory - zamilkł
  14. ***

    któż by nie chciał się znowu urodzić i zachować swą mądrość i pamięć wykorzystać to wszystko za młodu lecz nas zawsze pociąga nieznane :))
  15. Bożenko skreśliłaś obrazek wnętrza - ale nie koniecznie aniołka współczesny dreptak lub dreptakowa na to się załapuje (brak samodzielnego myślenia i za wszelką cenę bycie "na topie" - niestety część nie wytrzymuje wypada z ram wpadając w uzależnienia Pozdrawiam :)
  16. mały artysta z dużym natchnieniem co miał do życia dystans i luz przypadkiem uległ drobniutkiej wenie mającej wielki nie tylko gust duży ambaras od razu powstał gdyż dwoje naraz poszaleć chce o ostrożnościach niech myśli prostak więc zaskoczyła i w ciąży jest artysta mały jednak wybitny wena najlepsza ze wszystkich wen ciut przenosiła w swym brzuszku ślicznym bo wiekopomny nie chciał wyjść zeń szybka decyzja cesarskie cięcie i upragniony już ujrzał świat czy wiekopomny to z niego będzie obecnie forum zagwozdkę ma :)))
  17. ***

    język polski jest bogaty - o jedne myśli za dużo powiedz inaczej Pozdrawiam Jacek
  18. jeśli rozluźniający w przypadku problemów gastrycznych to się przynajmniej na coś przydał :)) Pozdrawiam
  19. riposta Z włosem cokolwiek potarganym jak zwykle biegnę, do urzędu. Przede mną idzie pani w futrze, myślę: Czy warta moich względów? W kozakach drobi małym kroczkiem, futro faluje miłym taktem, loki płynące na ramionach, oj, nagą widzieć, choć przypadkiem….. Już w moich myślach piękne bóstwo jest na jeziorze gdzieś na żaglach, śliczna jak Wenus – naga leży. Chyba entuzjazm mi się stawia. Ale przyjaciel mnie dogonił: „Nie patrz tak smutno – trochę wiary” a mówiąc, niby mimochodem, wcisnął mi na nos okulary. Przede mną bóstwo całkiem nagie, plecy i pupa, co się kręci, przygrube uda – drażnią trochę, ten widok z przodu – on mnie nęci. I nagle sama się odwraca. Patrzę na nią, choć nie wypada: drżące piersi na tłustym brzuchu, czuję – entuzjazm mi opada Pozostał żal do przyjaciela, chciał mi dostarczyć miłych wrażeń. Jednak czasami dobrze jest zostawić zachwyt w sferze marzeń. 2006
  20. Dzięki Waldemarze Pozdrawiam Jacek
  21. na tym polega zabawa cała że zachwyt tylko w okularach :) Pozdrawiam Jacek
  22. Pan Hilary znalazł i ... zobaczył za dużo
  23. erzacu nie uznaję , a com widział opisałem :)) Pozdrawiam
  24. Staram się nie chodzić ulicami, jeśli już to jeżdżę. Chłopy są wzrokowcami a wy słuchacie. Okulary na waszym nosie .... ale spróbujcie, napiszcie :) Pozdrawiam Jacek
  25. Pewien tulipan ze wsi Modgarby* obcałowywał stokrotkom wargi czynił to bardzo czule więc nie pytajmy które widać że przy tym był bardzo twardy :) wieś na Mazurach