Skocz do zawartości

kot szarobury

Użytkownicy
  • Zawartość

    720
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    27

kot szarobury wygrał w ostatnim dniu 20 Październik

kot szarobury ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

303 Excellent

O kot szarobury

Ostatnio na profilu byli

1684 wyświetleń profilu
  1. Niniwa

    Co prawda to opowieść o ludziach, którzy kreują bogów - istoty odpowiedzialne za to, co poza zakresem pojmowania. Dopóki Franklin w 1752 r. nie zgłębił istoty pioruna, był to atrybut boski. Bogowie byli odpowiedzialni za noc, dzień, pory roku, powodzie, susze. Za wszystko czego umysł ludzki nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć. Podobieństwo panteonów bierze się nie ze wspólnej kolebki, a ze wspólnoty doznań na tej planecie, bo pomimo swojej różnorodności, kreuje podobne warunki dla wszystkich. I wszystkich stawia przed podobnymi problemami. Nazwy bogów przetrwały w kronikach, na zwojach papirusu, wyryte pismem klinowym na glinianych tabliczkach, ale bogowie już nie. Rzymianie sklonowali grecki panteon bogów, ale ochrzcili ich po swojemu,. I często nawet nie zastanawiamy się nad tym, że Ares i Mars, Jowisz i Zeus to jakby te same postacie. Religia jest pramatką nauki. Nauka to dziedzina zajmująca się opisywaniem i tłumaczeniem świata. Przez stulecia wydzierała po kawałeczku "ziemię" spod religii. Monoteizm, abstrahując od wierzeń hinduskich, pojawił się po raz pierwszy 1500 lat przed narodzinami Chrystusa. Żydzi zesłani do Babilonu, mogli tam "podłapać" ideę jedynego boga. Bo dopiero po niewoli babilońskiej Mojżesz odkrywa kamienne tablice. A chrześcijaństwo? To jedna wielka judaistyczna sekta. Nie odżegnująca się przecież od tego w co wierzyli Żydzi, a zapuszczająca głęboko korzenie w Kainach, Ablach, Hiobach...
  2. Jesienne noce

    Masz rację :) Wszędzie jest rytm 5-5 lub 5-4, a w tym wersie 4-5. Poprawiłem. Caujem
  3. Niniwa

    Asyria ginęła kiedy zaczynały się wyłaniać zręby kultury helleńskiej. Pomiędzy starożytnymi Grekami a Asyryjczykami jest kilka wieków różnicy. Ślady Greków na Peloponezie datowane są na 1200 r. p.n.e. Ur powstało 9000 lat temu. Nie kłamoią, ale i nie odpowiadają na postawioną kwerendę.
  4. Jesień już

    Oj, Samm, dopiero przed chwilką zauwazyłem Twój śliczny wiersz. Sorry za gapiostwo. Pozdrawiam :)
  5. Jesienne noce

    senne doliny we mgły wtulone stroją się w barwne szaty jesieni, wśród pól sztandary rozwieszone płoną od żółci i czerwieni. stalowe niebo w dół opadło brzuchem do koron drzew dotyka w szczelinach chmur gwiazd blade światło i srebrna, smutna twarz księżyca. pną się w mrok brzozy znieruchomiałe, szmer suchych liści ciszę burzy, we mgle połamał wiatr skrzydła białe, ukląkł zgaszony przy krzaku róży. jesienne noce mgliste,wilgotne snem niespokojnym zakleją oczy, żałobny nokturn deszczu brzmi w oknach, mgły ronią w trawach kropelki rosy. żal, smutek, rozpacz, wielka tęsknota wybiegły w ciemność, serca wołając, gubi blask w chmurach gwiazda lecąca, północ... za progiem zwidy się czają.
  6. Niniwa

    Jak to się mówi po angielsku: no questions asked… Middle English wodnesday, wednesday, lub wednesdai Old English wodnesdæg "Woden's day" Thursday - Thor's day Ostatnimi czasy Thor zyskuje na popularności dzięki kasowym produkcjom z Hollywood, jednakże ów nordycki bóg piorunów dzierżący młot Miölnir już od dawna robi karierę jako gwiazda każdego czwartku. Middle English thur(e)sday Old English thunresdæg "thunder's day" Old Norse thorsdagr "Thor's day" Friday - Freya's day Tym razem czcimy boginię – i to nie byle jaką, choć wciąż nordycką. Freya (Fria) jest bowiem boginią wszystkiego, co dobre, czyli: miłości, piękności, płodności oraz… hmmm… bujnej prokreacji. Jak sami widzicie, nie bez powodu Freya stoi na czele Walkirii i dorobiła się własnego dnia. Jej imię wywodzi się z germańskiego Freo, czyli wolny (free) oraz ukochany, drogi sercu. Często mylona i utożsamiana z germańską/nordycką boginią o imieniu Frigg – żoną Odyna, panią chmur, nieba i miłości małżeńskiej (już bez fajerwerków…). Staroangielskie frigedæg ma następującą etymologię: Frige (dopełniacz w liczbie pojedynczej od Freo) + dæg "dzień" Middle English fridai Old English frigedæg "Freya's day" Saturday - Saturn's day I w końcu bóg z mitologii rzymskiej – Saturn. Dzień ku jego chwale w języku anglo-saksońskim zwał się sater daeg, z kolej starożytni rzymianie używali nazwy dies Saturni. Middle English saterday Old English sæter(nes)dæg "Saturn's day" Zanim Celtowie, Ugro-Finowie, Goci, Hunowie wdepnęli na karty historii, to Asyria już dawno przestała istnieć. Na ziemie zrabowane Asyryjczykom przez Babilonię nadciągnęli Persowie... Angielski, nawet staroangielski i kultury Bliskiego wschodu rozdziela jedno do dwóch tysiącleci.
  7. Niniwa

    Tak podstawowe słowo jak matka, ma wspólny pień pochodzenia dla większości ludów, z pewnością we wszystkich kulturach jest jakieś ziarno pojęć wspólne dla wszystkich ludów, które wyłoniły się z Wielkiego Stepu, o którym historycy wspominają tak, jak fizycy o ciemnej energii i ciemnej materii. Więc oczywiście nie przesądzam, a tylko obstawiam :))))))))))))))
  8. Niniwa

    Dzięki, za wyłapanie błąda. Tak to jest jak się poprawia na kolanie. Nie ma co wybaczać, a raczej Czytelnicy powinni mi wybaczyć. Tak to jest z poprawianiem na kolanie. Wiersz jest lesiwy, i nie raz był przystrzygany. Pierwotnie po nie było "jest". I częst mi się zdarza, że zostawiam po poprawkach "odpadki" :) Justyno, nie jest to traktat ani historyczny, ani religijny. Chociaż przytoczone fakty, jak i nazwy bogów są naszą aktualną prawdą historyczną. Dla mnie motywem do powstania tego wiersza była próba refleksji nad tym, że stwarzane przez nas światy - a w nich bogowie odpowiedzialni za każdy aspekt naszego bytu - istnieją tak długo jak społeczności, które je wykreowały. Odszedł w niepamięć asyryjski Nergal, babiloński Marduk, egipski Ra, polański Swarożyc, czy słowiański Radegast - nazwa bliska dla Ciebie z Ostatniego Marszu. i wielu, wielu innych, których egzystencja związana była z istnieniem kultur, czy nawet cywilizacji, które je wykreowały. A do tego jeszcze opowieść o okrucieństwie jakie jest wpisane w naturę człowieka. Jakiś czas temu przeczytałem jednym tchem 2000 stron historii powszechnej. Wszędzie gdzie osiedlili się ludzie pojawiali się nomadowie - koczownicy, którzy grabili, mordowali... A wszystko zaczęło się na Bliskim Wschodzie. I o tym jest ten wiersz. A czy to będzie Niniwa, czy stolica państwa Inków, Azteków, czy Kamieniec Podolski. Wszędzie działały te same prawa. Pozdrawiam :)
  9. Niniwa

    Nic ponad to, z czego składa się nasz byt - skąd przyszliśmy? Gdzie istniejemy? Dzięki, Andrzeju i pozdrawiam :)
  10. Niniwa

    Szczerze mówiąc nie wiem czy to zbieżność czy konsekwencja. Ja stawiałbym na zbieżność bo jednak Anglosasi i Asyryjczycy to wielka odległość w czasie i przestrzeni. Pozdrawiam i dzięx :)
  11. rozprawka o potrzebie

    Was?
  12. Śpioszek

    No widzisz? Nie możesz nas spuszczać z oczu na tak długo. :))))))))))))))))))))))))))) Pozdrawiam :)
  13. Śpioszek

    :)))))))))))))))))))))))))))))))))
  14. Śpioszek

    Czasami zdarzy się taka pomroczność jasna o ciemnym świcie, Sylwestrze. Nawet najczujniejszemu futrzakowi. :))))) Pozdrawiam i dzięki za wizytę.
  15. Spacer po Wrocławiu z Różewiczem

    Pominąwszy mankamenty, które wyciągnęła Oxy, sympatycznie czytam sobie ten Twój utwór, bo poezja Różewicza była jedną z moich nauczycielek postrzegania świata, akcentowała te elementy, na które zawsze powinniśmy zwracać uwagę, które nie mogą się stać przedmiotem kompromisu. Mam na myśli szczególnie tę poezję, którą Poeta tworzył już po uwolnieniu się z socrealistycznej sztampy, a której to pewnie i się wstydził w późniejszych latach. Jego sztuki, w PRL-owskiej rzeczywistości miały zawsze charakter eventu i były jakby uchyleniem rąbka zupełnie innego świata. Szkoda tylko, że Stara baba wysiaduje, nie znalazła się w Twoich strofach. Bardzo poetycka puenta. Pozdrawiam
×