Rykszarz Młodszy

Użytkownicy
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. Fajne, zborne.
  2. Dzień dobry. Dziękuję.
  3. Wychodzę na taras, by zobaczyć umocowanie sceny. Łyk tlenu po zapasach przy kawie. Brzoza. Siwa i wysoka. Sosna epatująca młodymi odnogami. Za koronami drzew dachy bliźniaków. Połacie jasnozielonej i rudawej dachówki. Parapety umazane przez gołębie. Okna bez firan. W oddali widzę nieznane mi barwy. A po sąsiedzku - bezwstydność, dokonania budowlańców i nasz czas na ukończeniu.