E.K.S.

Użytkownicy
  • Zawartość

    49
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O E.K.S.

  • Urodziny 09/16/1989

Ostatnio na profilu byli

71 wyświetleń profilu
  1. Poprawione.
  2. Musze sie dorwac do polskiej klawiatury. Chwilowo brak dostepu.
  3. Dzięki! Muszę się nad tym zastanowić. Być może za bardzo chciałam skondensować treść.
  4. Miło, że masz inspirację :)
  5. Bardzo, ale to bardzo fajna puenta. Taka sympatyczna. :)
  6. Czytacz ma dzisiaj genialne pomysly :)
  7. O, to jest pomysl :) Bo mnie pomysly opuscily, jesli chodzi o ten wiersz. Edytuje jak sie dorwe do polskiej klawiatury.
  8. Nie mam pomysłu. Narazie zrzucam na litentia poetica.
  9. No, cóż. Za bardzo pompatyczne. Nienaturalnie. Cięęężki język.
  10. Jednak wiodło nami przewidzenie i w ogrodach kolibra myśleliśmy raczej o ścieżkach linii po wewnętrznej stronie dłoni, nie czując na skórze dotyku chłodnej kropli, która uderzała w piaskowe rzeźby naszych ciał, dlatego starzejemy się wprost do nieba, jakby wcale nie my, nie my
  11. Chociaż początek wydał mi się nieco zbyt prostolinijny, to dwie ostatnie strofy mają w sobie coś oryginalnego, co naprawdę mi się podoba. Uważam, że warto jeszcze popracować nad pierwszą częścią wiersza, by znaleźć język nieco bardziej mięsisty. Ale dwie ostatnie strofy super. Nie wiem tylko, czy w innym szyku bym ich nie zapisała. Trochę dziwnie wygląda takie samotne się o nią na końcu wiersza.
  12. No, kurczę. Przepraszam, ale naprawdę akurat ta fraza bardzo mi pasuje melodycznie.
  13. Sen proroka dogasa, znad ozłoconych liter księgi podnoszą się źrenice jak lite marmury, szare ze srebrnym proszkiem światła. Odsłania się pszeniczna dolina i czysta godzina wschodu przemawia strumieniami jasności nad kruczą barwą ziemi. Tego co mu opowiedziano, nie pojął. Pozostaje tylko obraz, nic ponad. Jego ludzkie aorty ciepłem napełnia odczucie zjednoczenia widzialności i czasu. Teraz dopiero przemawia najprostszy z darów, serce: Alhamduliallahi rabil alamin, ar rahmani rahiim... Stuletni, rozpoznał kim jest
  14. No właśnie. Brzmi bardzo ładnie, naprawdę. Przeczytałam, było przyjemnie, ale... nic nie zrozumiałam.
  15. Ale gdzie indziej nikomu nie przyszło do głowy, że to błąd...