• Ogłoszenia

    • Mateusz

      Konkurs poetycki   04/30/2017

      Zapraszamy do udziału w konkursie poetyckim: http://poezja.org/utwor/156891-konkurs-poetycki-na-pomoc-gin%C4%85cej-mi%C5%82o%C5%9Bci/

Marek_Bazyli

Użytkownicy
  • Zawartość

    79
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Marek_Bazyli

  1. ***

    Życie nie jest takie. Nie zgadzam się. Kwiaty kwitną tak samo dla każdego. Ptaki śpiewają i małą łapką drapią się w głowę. Robak ucieka a przecież nie ma nóg. Jakaś dziewczyna uśmiecha się - chociaż nie do mnie, to jednak pięknie. Czy to zauważę? Nie wiem. Poeci widzą. Ale szczerze mówiąc sam pisałem znacznie bardziej ponure wiersze. :)
  2. Cierpienie może z człowieka uczynić potwora. Wielu morderców to ludzie, którzy w dzieciństwie doświadczyli cierpienia w miejsce ciepła i miłości. Myślę, że uszlachetnia miłość. Cierpienie przeżywane z miłością również przyczynia się do tego procesu. Ale cierpienie bez miłości prowadzi do szatańskiej wręcz demoralizacji. Rzecz w tym, że jeśli się kocha, to nie da się nie płakać. Będziesz płakać, nawet jeśli osoba kochana złamie nogę. Zgodnie z moim rozumieniem procesu stworzenia świata, Stwórca nie stworzył cierpienia, a Stary Brodacz wiedział co i jak.
  3. Trudny to jest temat, który próbujesz podjąć. Dla mnie, na współczesnej polskiej scenie, mistrzem w mówieniu o Bogu pozostaje ks. Twardowski. Jest Twardowski i długo, długo nic. Nie gniewaj się, ale po przeczytaniu twojego wiersza nie zmieniłem zdania :). Ale kto wie, kto wie, może wkrótce zmusisz mnie, abym to odszczekał - i tego Ci szczerze życzę :)
  4. ...

    nie wiem jaką kawę lubi pani na śniadanie ani jaki rodzaj mydła pani preferuje wiec chyba nie zaproszę pani na kolację przy ogniu żywym do szpiku kości bo przecież tak mało o sobie wiemy że aż nie wypada spotykać się o zmroku
  5. No, no. Ciekawe.
  6. ...

    Mam podobne obawy :) Właściwie chciałem posłużyć się banalnymi przykładami, aby pokazać jak niewiele ludzie o sobie wiedzą spotykając się "o zmroku".
  7. ...

    Pięknie! Dziękuję za dobrą radę. Następnym razem... :)
  8. Kto nie chce cierpieć ten nigdy nie pokocha. Z przykrością stwierdzam, że w dzisiejszych czasach jest to nie tylko mało popularne stwierdzenie, a wręcz wyśmiewane i zakazane. Aby było fajnie... ech.
  9. To prawda.
  10. Co Wy z tą formą? Jak tak spojrzeć na zagadnienie, to maszyna-komputer potrafiłaby pisać najlepsze wiersze, a chyba nie potrafi... no, chyba nie? :) Przeczytałem z zadowoleniem i uśmiechem.
  11. Lubię takie "łamigłówki", a pewnie jeszcze bardziej lubię księżyc jeśli "co noc się rodzi" :) Dobra... po chwili namysłu przyznaję, że "wschodzi" jest lepsze. Wiersz ładny - Ty niepoprawna romantyczko :) Ale postaraj się w nocy zasnąć. Wypoczywaj. Czytałaś moją kołysankę, którą tu kiedyś umieściłem? - tylko, że to było napisane pewnej blondynce, więc nie wiem czy w temacie :)
  12. Cóż, ideał? Szanuję twoje spojrzenie, ale ja ideału nie chcę :) Nie chcę też bezbłędnej :) Niedawno poznałem jedną... Boże jak ona się myli! Cóż za roztargnione stworzenie! A jak się przy tym uśmiecha... oj. Chyba wydoroślałem :) A... o wierszu miało być. Jest dobry.
  13. masz rację. dziękuję
  14. anioł-belfer przepytywał młodociane aniołeczki jak zejdziemy już na ziemię to gdzie szuka się miłości czy znajdziecie w takim domu co ma nazwę dość publiczną może w paczce prezerwatyw lub probówce w kryształ czystej jak się zabrać do tej sprawy zabłyszczały aniołeczkom małe oczka chyba kiedyś gdzieś raz jeden w jakiejś książce ktoś coś pisał ale one zapomniały kto mógł wiedzieć że to ważne
  15. Dobre. Przy okazji przypomniałem sobie, że kiedyś, ale strasznie dawno temu, napisałem wiersz o podobnej tematyce. Jak go odnajdę, to może wrzucę na stronę, chociaż nie jest tak dobry jak twój.
  16. w dniu jej odejścia szczotka do włosów zamilkła pończochy przestały wychodzić z szafy nie biegają po łazience szminki pierwszy raz w życiu stanęły jak do defilady obrażone radio w kuchni nie chce nic mówić jakby to była moja wina wierni świadkowie wbrew nadziei czekają na delikatne muśnięcie przywracające życie
  17. :) tak to poprowadziłeś, że trudno uniknąć tego słowa :) Przy okazji zastanowiłem się nad życiem, swoim i innych. Wiesz, wiele w życiu straciłem tylko dlatego, że nie potrafiłem zwyczajnie, patrząc w oczy powiedzieć prawdy. Nie potrafiłem bo się bałem być banalnym. Myślałem, że być sobą, to być śmiesznym. A w życiu czasem trzeba wynieść śmieci, pozmywać naczynia, przytulić i wydusić z siebie "kocham cię". A jak się potrafi, to czasem trzeba też o tym napisać. Czy to słowo potrzebne jest osobie którą kocham? Tak, ale jeszcze bardziej potrzebne jest mi samemu.
  18. tak się bałem zmarszczek pod oczami które niosą wiadomość o zmęczeniu tak bardzo chciałem ich nie widzieć odesłać w krainę bajek w końcu zobaczyłem że masz linie ślicznie uśmiechnięte biegające wokół nosa szukające miejsc do zdjęcia bez tych kilku rysek życie nudne jak dotyk plastyku pokochałem nasze ukrywanki jak szklankę wody i wschody słońca Boże spraw abym zawsze widział to niewyspanie i złośliwości uciążliwe pytania i gorsze milczenia wszystko co dałeś abym kochał jak człowiek człowieka
  19. Zawstydziłeś mnie. Widocznie strasznie wypadłem z branży, bo nie mam pojęcia cóż to za Podlaski bimber, ale wierzę na słowo, że warto :)
  20. Dobre.
  21. Ale tu nie chodzi o metaforę, tylko dość niecodzienne użycie zwrotnej formy czasownika.
  22. Naprawdę chodzi o uraz, czy może urazę?
  23. Co mi się spodobało najbardziej? To, że jesteś w tym wierszu prawdziwa. To jest ogromna zaleta. Cóż metafory, rymy, słówka miodem ociekające (a dla dorosłych może winem). To tylko warsztat, którego można się nauczyć, jeśli chce się z tego żyć. Ale być szczerym i uczciwym w tym co się pisze... ha! Tego wielu boi się najbardziej, chowają się za słowami. A tu chodzi właśnie o to aby pokazać prawdę, słów tylko używając.
  24. O NIE ruszaj choćby jak ślimaczek choć nadzieja w drobny maczek gdy miłości bronić trzeba w nosie mamy fochy nieba
  25. Pomyśl o zmianie tytułu, tak aby naprowadzić odbiorcę na temat, bo bez tego dość trudno załapać, że chodzi o śmierć w szpitalu. Wiedząc o tym czyta się inaczej i wtedy wiersz staje się... lepszy :)