Skocz do zawartości

Marek_Bazyli

Użytkownicy
  • Zawartość

    132
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez Marek_Bazyli

  1. znowu sam

    Ech. Właśnie popatrzyłem w lustro. Jakiś bladziutki się zrobiłem. Chyba źle sypiam. Chyba słabo rosnę. Nie wiem co to jest. Może brak jakiś składników odżywczych, jakichś witamin, a może brak jakiejś osoby. Dziękuję za przeczytanie i uwagi. dobry komplement! Co mówię "dobry" - najlepszy! Dziękuję.
  2. znowu sam

    palcem po niebie odprowadziłem ptaki nie zabierzecie mnie ze sobą prawda nie odpowiedziały nic nie patrzyły w dół zajęte podniebnymi prądami więc siatkę z zakupami zaniosę do domu cichutko rozłożę na stole chleb mleko kawałek kiełbasy spojrzeniem dotknę kwiatka który został jak patyk i w samotności tak słabo rośnie mnie zostawiły ptaki a ciebie ona niemy przyjacielu
  3. ***

    Zszedł raz na ziemię Stwórca Bóg Lecz spotkał go tylko potu smród Szedł zdumiony wśród ludzkich rąk Dwóch klnących ścinało las Jakby zrobiły im coś drzewa Przystanął Bóg i schylił nos Jakby z imienia znał każde z drzew Kobieta w oddali krzyku rylcem Wyryła ciszy na plecach Słowa trzy: „niech to szlag” Cisza łzami się odwróciła Spojrzała Bogu w twarz I jak to cisza nic nie mówiąc Zabić by mogła gdyby Nie miała przed sobą Boga Stwórcy Ale skrzydła mu przepaliła I nigdy nie wróci już do wygodnego Nieba
  4. Impresja

    Może masz rację, ale... Realiści mają dzieci i wnuki, a impresjoniści co najwyżej dwa gwoździe w muzeum. Co jest lepsze?
  5. Wytrwali

    Spokojne, bardzo spokojne i kobiece jak na piratów :) Ale podoba mi się. Dla mnie jest to wiersz o bohaterstwie i jakoś przez chwilę pomyślałem sobie o... żołnierzach a nie piratach. Ale podoba się.
  6. (u)czucie

    bardzo, bardzo lubię łączenie opisów świata niewidzialnego, uczuć, czuć itp. z skrajnym naturalizmem, mówieniem o mięsie, mózgu... Jest w tym głęboka prawda. Jakaś tęsknota. A może zazdrość duszy, że ciało może się kochać, może szaleć, wygłupiać się, boleć - może czuć. A duch tylko ble ble ble... ładnie mówi... ale tylko ble ble ble. Nuda. Ale nie w tym rzecz. Spodobało mi się przybicie do pnie mózgowego. Czyż to nie jest prosta fizjologia? Otóż gdybyś zebrała tu jeszcze garść terminów z anatomii ludzkiej, to odpowiedź brzmi - nie, nie sama fizjologia. Chemia? A my chemii mówimy: wiem, ale nie wierzę. :)
  7. Żyłam tylko dla was obu

    Ja na wierszach słabo się znam, ale o życiu coś chyba wiem. I wiem, że to nie jest dobra maksyma. Strata jest bólem, ale ból to narodziny. Jeszcze nie wiemy cóż to za urwis się rodzi... na początku wiemy tylko że cholernie boli. Ból mija, a z urwisa wyrasta piękny mężczyzna, podpora i radość starości. Kochaj życie. Ja może i zniknę jak kamień w wodzie, ale moja miłość nie zniknie - miłość jest niezatapialna :)
  8. Wróć

    Życzę Ci aby było MY. Lepsze MY niż dobry wiersz. Coś o tym wiem.
  9. Szmaragdy (przekładaniec liryczny)

    Co kraj to obyczaj :) Osobiście nie lubię poprawiać wiersza dzień po napisaniu, ale po latach to co innego. Po latach wyrzucam, albo poprawiam z gorliwością neofity. Ale wiadomo, że każdy ma swój styl, swój rytm, swoje nawyki i to jest cały urok życia.
  10. serce

    Bardziej wolność, urok bycia w drodze, poczucie ulotności, radość z chwili. Chwile nieuchwytne. Typem jazdy sportowej zdecydowanie nie jestem. Chyba dlatego, że nie umiem :)
  11. koniec roku szkolnego

    Gdyby w miejsce "jestem" zostało wkomponowane "obecna", to byłby to przysłowiowy gwóźdź, który by mnie przebił na wylot i zmusił do padnięcia na oba kolana. A tak to tylko ja jedno :) Dobry wiesz.
  12. serce

    Jeżdżę motocyklem, więc natychmiast zrozumiałem co znaczy "ścigać wiatr". Ścigać, aby złapać wiatr i zamknąć w zaciśniętej skórzanej dłoni... ale to takie tam marzenia "chłopca" :)
  13. Szmaragdy (przekładaniec liryczny)

    Wiersz oczywiście dobry (ja tam rymy uroczyście chrzanię, więc niepotrzebnie się "usprawiedliwiałeś" :) ), ale to zdanie w moim odczuciu jest zbędne. Wiadomo od początku o co chodzi i... no, nie trzeba tego w taki sposób podawać.
  14. Czas do...

    Oby "zdrowo kolorowo". Wiesz interesujący.
  15. Ostatni pasjans

    OK. Faktycznie, istnieją związki bez sensu. Sensu nie mają, a jednak trwają :)
  16. Ostatni pasjans

    Nie łapię. Dlaczego bezsensu?
  17. Ostatni pasjans

    A mów sobie co chcesz, ja nie kupuję tego :) Jak można zgubić miłość w uliczce bezsensu? Rozumiem, że można zgubić... ale dlaczego w uliczce bezsensu? Nie, to nie na moją głowę. Chyba nie poznałem jeszcze jakiejś części otaczającego nas świata.
  18. wyblakłe marzenia

    Nawet "kulawa rzeczywistość", albo "kasłająca rzeczywistość" lepiej wpływa na moją wyobraźnię. Dobrze, że nie silisz się na sztuczne wygibasy rodem ze słownika dawnej polszczyzny, ale moim zdaniem zanadto obciążyłeś wiersz prozaicznymi wyrażeniami. Zachęcam do pisania, pokornego pisania i wyrażania swojej wizji świata. Pisz uparcie :)
  19. Autor śmierci.

    Nikt nie stanie się autorem śmierci. A cóż ja w życiu zrobiłem? Napisałem w lustrze rzeki swoje imię. Rzeka była prawdziwa suka, rwąca, szybka. Przepadło to moje imię zanim skończyłem pisać. Ale... ale byłem nad rzeką, a rzeka była prawdziwa suka, rwąca... WARTO BYŁO.
  20. Piękne marzenia

    Cholera, dobrze piszesz i mądrze, ale dlaczego tak frywolnie? Nie wybaczę ci tego :) Ale wiem, wiem... bez tej szczypty ironii nie będziesz już sobą. Pisz więc jak lubisz najbardziej :)
  21. Jeśli kimś się stałaś (mojej babci)

    "w grzechu" czy "z grzechem"? Moim zdaniem: W grzechu oznacza, że akt seksualny prowadzący do narodzin jest czymś grzesznym. Nie koniecznie w znaczeniu religijnym. Jest to coś wynikającego z pożądliwości, słabości. Coś brudnego. W sensie ścisłym nie obciąża to osoby rodzącej się. To rodziciele ulegli grzechowi. Ale... osoba narodzona jest obciążona świadomością, że rodzice upadli, czy też ulegli - jak kto woli. Mi się to podoba. Chociaż motylek urodził się z pożądliwości i brudnych żądzy, to jednak sam jest niewinny. Ładne przeciwstawienie. I jakaś nadzieja. Z grzechem, oznacza, że od samego początku jest się naznaczonym skazą ontologiczną i z tą skazą musi się żyć. Aby ktoś urodzony z grzechem umarł czysty, to musi stać się cud. Dopuszczam takie przesłanie, ale chyba trzeba by to jakoś inaczej wyrazić. Tak ja rozumiem i czuję różnicę między tymi dwoma zwrotami.
  22. piosenka o dorastaniu

    Hmm.... Zastanowiłem się nad definicją "normalności". Bardzo trudna sprawa. Łatwo się pogubić. Czy powodem jest brak wyjaśnienia? Myślę, że przeceniamy czasem znaczenie słów i tłumaczeń. Ważniejsze jest spotkanie, wejście w relację. Jeśli czegoś dziś brakuje na pustyni życia politycznego, społecznego, rodzinnego, to właśnie uczciwego, szczerego spotkania. Widzisz? Dobry ten twój wiersz, skoro wywołał u mnie taką lawinę myśli. A dodam, że bardzo się ograniczyłem, żeby nie wyszła na jaw moja grafomania :)
  23. W obłokach

    A mi się zamarzył "przystanek księżyc" :) Żeby usiąść na chwilkę, wypić kawę, pocałować w policzek i wrócić na ziemię. Taki dziwny mam dziś nastrój :)
  24. RANDKA RETRO (wspomnienie lat dawnych)

    Wiadomo, napisane dobrze, jak to JADer. Ale... zawsze jest jakieś ale. Nie ma magii, a przecież te chwile to była magia. Podjąłem trochę podobny temat w "pierwsza miłość" i doskonale rozumiem, że tę magię trudno uchwycić i przekazać. He... pocieszyłeś mnie trochę. Skoro tak wprawnemu poecie jak Ty się nie udało, to i ja mogę spać spokojniej. Pomyślałem, że może tym zdaniem zabiłeś magię. Chyba niepotrzebnie wprowadziłeś ten element rozbijając nastrój. A może tak właśnie chciałeś? I to możliwe.
  25. Dzień...

    Każdy dzieckiem... tak, smutne jest jednak, kiedy szukając w sobie dziecka, znajdujesz sierotę... Sierota to też jest dziecko Tylko kwitnie na niebiesko Śmieje się do księżyca a nie słońca Nie odróżnia początku od końca Sierota to też dziecko Nawet jeśli pisze kiepsko
×