Skocz do zawartości

Deonix_

Użytkownicy
  • Zawartość

    334
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Wszystko napisane przez Deonix_

  1. Kryształki

    Dziękuję :)
  2. Kryształki

    miałeś mi nieba uchylić rozelśnić oczy gwiazdami… objąć ramieniem gdy marznę i świtu doglądam wesprzeć po drodze gdy wyrzucam piasek z butów a ja chciałam strząsać ci śnieg z ubrań i gotować wodę na herbatę zanim cień twój w kuchni się pojawi dziś widzę w lustrze jak oczy mi błyszczą lecz to nie gwiazdy a sól sól tylko…
  3. Piękno

    A proszę, jeśli się przydadzą, jak najbardziej :)
  4. Piękno

    Poza wyżej wymienionym fragmentem, wiersz mi się podoba :) Konsekwentnie utrzymałaś rytm i zastosowałaś ładne metafory. Pozdrawiam serdecznie :)
  5. Absolut

    Przepiękny, melodyjny i nastrojowy wiersz dotykający transcendencji i nieskończonej (?) entropii wszechświata :) Pozdrawiam :)
  6. Miłość

    Rozumiem Maćku, zawsze doceniam wymagania stawiane czytelnikom przez autorów. Jednakże pierwszy dystych drugiej zwrotki zabrzmiał mi trochę tak, jakby Peel przytulał biodra adresatki do jej piersi. Ale być może tylko ja odniosłam takie wrażenie :) Serdeczności :)
  7. Miłość

    Podoba mi się, aczkolwiek mam pewne zastrzeżenia do tego fragmentu: Oczywiście jest to tylko moje widzimisię :) Pozdrawiam :)
  8. Żyłam tylko dla was obu

    Tekst bardzo emocjonalny, ale zwięźle i ładnie napisany. Tylko mam takie wrażenie, jakbym czytała tłumaczenie jakiejś anglojęzycznej piosenki, broń Boże nie sugeruję, że to plagiat, ale tłumaczenia piosenek są pisane jakąś wyjątkowo podobną formułą do tej w powyższym utworze. Ale być może tylko ja mam takie skojarzenia... Pozdrawiam :)
  9. ostatnia wola

    Zupełnie mnie zaskoczyłaś, aż nie wiem, co odpowiedzieć, ale jest mi bardzo miło :) Wydawało mi się, że mnie tylko chwilę tutaj nie było, a tu się okazuje, że można nawet za mną zatęsknić :) Pewnie jeszcze nieraz pojawię się i zniknę, jak znam moją niestabilność. Ach, dobrze kończę już, bo piszę głupoty :) Serdeczności :)
  10. To-nie czas

    Aż mam ochotę odpowiedzieć: Tak, tak - to ja przeze mnie płynie czas. Tak, tak- to ja gościłam w Twoich snach. Tak, tak - to ja sprawiłam, że cały toniesz w łzach... Pozdrawiam serdecznie :)
  11. Motyl admirał czy płonący Rzym

    Ku jasności- nie chcę jej z wiersza wyrzucać, jedynie zapisałabym ją jakoś inaczej, choć nie bardzo wiem jak. +Czyli jednak mój "motylowy" trop okazał się celny :)
  12. Chciałbym sie zakochać

    Spodziewałam się nie wiadomo jakiego patosu, a tu taki miły, humorystyczny wiersz :) Aczkolwiek nie polecam Peelowi zakochiwania się, można mnóstwo głupot poczynić. Pozdrawiam serdecznie :)
  13. Najgorzej

    Nie ma co kryć, sytuacja wspomniana w wierszu jest bolesna. Osobiście uważam, że nie ma w życiu nic gorszego od bezradności. Pozdrawiam serdecznie :)
  14. Motyl admirał czy płonący Rzym

    Pierwsze dwie zwrotki jakoś mnie nie zachwycają, rozumiem, że potrzebą tego wiersza jest wyliczanka, ale ta powyżej jest jakoś tak dziwacznie zapisana, no, nie w moim guście, w każdym razie. Za to końcowe rozważania bardzo interesujące :) Też zawsze zastanawiała mnie ta dwoistość ludzkiej natury, z jednej strony pragniemy podziwiać piękno, a nie możemy oderwać oczu od okropieństw. Ciężko np. zrozumieć postawę żołnierzy i urzędników III Rzeszy, którzy dopuszczali się haniebnych i sadystycznych czynów, a nie przeszkadzało im to w rozkoszowaniu się muzyką i dziełami sztuki. P.S. "motyl admirał" z tytułu początkowo skojarzył mi się z rusałką admirałem (zdj. poniżej) Pozdrawiam serdecznie :)
  15. ostatnia wola

    Tak gdzieś do piątego wersu myślałam, że ironizujesz, a Peela cierpi przez nieudolność wspomnianego poety :) Zaskakująca puenta :) Pozdrawiam ślicznie :)
  16. Namalować zapach kwiatów

    Dopóki się marzy, dopóty się żyje. Podoba mi się zwłaszcza malowanie zapachu kwiatów i chowanie księżyca do kieszeni :) Ale w ostatnim wersie, jakkolwiek inwersje mnie nie drażnią, tak tu bym przestawiła: jak całe moje życie. Pozdrawiam :)
  17. Pożegnanie

    Bardzo malowniczo, mistycznie i trafnie ujęty smutek pożegnania. Pozdrawiam serdecznie :)
  18. Nóż I (Nóż II)

    Witaj Justyno, mnie też się bardziej podoba drugi "Nóż", fajnie bawisz się w nim słowami :) A co do pierwszego, to jedynie rym : może-sworzeń mogę zaakceptować. Reszta rymów nie dość, że gramatyczne, to jeszcze osadzone bardzo blisko siebie, co brzmi paskudnie i sprawia, że tekst staje się groteskowy. Zwłaszcza: Ja kocham szabelki Trzymane za szelki ->brzmi komicznie, przez co strach przed nożem staje się lękiem tzn. staje się irracjonalny. Chyba że to było Twoje zamierzenie, w takim wypadku mnie nie słuchaj :) Pozdrawiam :)
  19. Informacja

    Takie to piękne czasy (post)prawdy :) Chyba że nie zrozumiałam... Serdeczności :)
  20. Ale to fajne

    Mam wrażenie, że ten wiersz jest napisany w przypływie emocji, bardzo niedbale, wręcz niechlujnie. Ale lubię taki celowy bałagan :) Pozdrawiam :)
  21. Zbieram siły by

    Przyglądam się powyższemu tekstowi i w sumie nie wiem, dlaczego znalazł się na warsztacie (?) Ładne rymy, tekst płynie lekko i wartko, świetna puenta, nie widzę powodu do poprawek. Ja bym zostawiła tę pierwszą wersję w formie nienaruszonej :) Pozdrawiam :)
  22. Żywot człowieka poczciwego

    Witaj Teslicusie, bardzo spodobał mi się Twój wiersz :) Moim zdaniem bardzo trafnie odzwierciedla on szkodliwość tzw. filozofii pozytywnego myślenia. Peel oszukuje siebie, zamiast pozwolić sobie na szczere przeżywanie osobistych tragedii. A tak na marginesie, poczciwy człowiek, zawsze kojarzył mi się z kimś miłym, dobrym, mającym proste zasady życiowe, choć wielu ludziom kojarzy się jako niezdara, fajtłapa. Odniosłam wrażenie, że to drugie znaczenie poczciwości dominuje w tym wierszu. Pozdrawiam :)
  23. Gieeszu, całkiem ładny ten Twój wiersz. Tylko w pierwszym wersie: Tęsknię. W drugim wersie zamiast przecinka na końcu dałabym kropkę. W ostatnim małą literą bym napisała łzy. Reszta jest wg mnie poprawnie napisana, nic więcej bym nie zmieniała :) Pozdrawiam :)
  24. (u)czucie

    Skoro siedzi na pniu mózgu, to prędzej czy później zabije, nawet gdyby strzałę wyjąć. Interesujący wiersz. Ale tytuł, zamiast brać w cudzysłów, zapisałabym następująco : (u)czucie . Pozdrawiam :)
  25. Oprogramowanie

    Capslook bawi się twoim ego.-> Czy nie capslock przypadkiem? Podoba mi się ten tekst, chociaż nie przywykłam (a może odzwyczaiłam się?) do okrągłych zdań, czy "opisówek" w poezji. Też próbowałam kiedyś poruszać tematykę wirtualnej rzeczywistości, z różnym skutkiem. Twój tekst wydaje mi się bardzo przemyślany i trafnie opisujący e-świat. Pozdrawiam ciepło :)
×