Skocz do zawartości

Deonix_

Użytkownicy
  • Zawartość

    400
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Deonix_ wygrał w ostatnim dniu 18 Kwiecień

Deonix_ ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

83 Excellent

3 obserwujących

O Deonix_

Ostatnio na profilu byli

1463 wyświetleń profilu
  1. Radosna twórczość

    Dziękuję Oxyvio, jeżeli "lecz" nie kruszy rytmu, to znaczy że ten wers skutecznie poprawiłam. A z tym "przecież" cały czas się zastanawiam, bo to moje "także" jest z założenia odniesieniem porównawczym pomiędzy mną a weselszymi ludźmi. Nie zaznaczyłam tego wcześniej (może to błąd), ale ten powyższy wiersz powstał trochę z inspiracji wierszem Waldemara Talara "Pilny wiersz-telegram". Jednakże nie wiem, czy to mnie usprawiedliwia w jakikolwiek sposób, więc obiecuję się nad tym "przecież" poważnie zastanowić, tym bardziej, że jesteś już trzecią osobą, która się do tego odnosi :) Serdeczności :)
  2. Autostop

    Ciekawy wiersz, musiałam kilka razy przeczytać, a i tak nie wiem, czy sens wyłapałam. Autostopowicze z wiersza, wg moich wyobrażeń, to ludzie mający jakieś określone cele, marzenia, aspiracje, odrzucani przez resztę społeczeństwa z powodu swojej indywidualności. "Skupieni na drodze" jadący samochodami ludzie żyją z dnia na dzień, automatycznie, bezrefleksyjnie. A do każdej odmienności podchodzą wręcz wrogo. W Twoim wierszu ludzi negatywnie wypowiadających się o autostopowiczach widzę też jako ludzi nijakich, niemających własnego zdania, własnych przekonań, czy też odwagi do ich wyrażania w obawie przed odrzuceniem i przejściem na stronę autostopowiczów. Albo też autostopowicze to ludzie, którzy żyją nadzieją, tak często nazywaną przez pospólstwo "matką głupich", posiadanie nadziei wbrew okolicznościom wydaje się w dzisiejszych czasach irracjonalne, w pewnym sensie więc ludzie czekający na autostop są podobni do tych, którzy karmią się nadzieją. Kończąc już ten mój opasły komentarz, Twój wiersz odczytuję jako zachętę do bycia sobą i aktywnej postawy, pomimo przeciwności losu i nieprzyjemności ze strony jadących samochodami :) Pozdrawiam :)
  3. Imaginacja

    Ładnie napisane, lekko, nawet chwilami zabawnie, ale uśmiech zakrywam, na prośbę Autora :) Tylko "spadanie w otchłanie" średnio do mnie przemawia, nie dlatego, że mi się otchłań źle kojarzy, ale orgazm wiążę raczej z odczuwaniem uniesienia. Ale być może u mężczyzn wrażenia są zgodne ze zwrotem grawitacji, zresztą tutaj istnieją indywidualne różnice, a literatura zbyt wiele w tej kwestii nie mówi. Dobrze kończę już, bo się rozpisałam :) Pozdrawiam :))
  4. morze więcej

    Beto, czytałam wiersz w wersji cytowanej przez Samma, teraz widzę, że się wyzbyłaś fragmentu, który był silnie naładowany emocjonalnie. I sama nie wiem, czy dobrze zrobiłaś. Uzyskałaś lakoniczną formę wypowiedzi, więc może dla przejrzystości jest lepiej. Ale, moim zdaniem, przez wyjałowienie tego wiersza z patosu, trochę stracił on na autentyczności, nie daje pełnego obrazu odczuć szarpiących Peelą. Jednakże, nie umiem jednoznacznie stwierdzić, co w tej chwili powinnaś zrobić z tym tekstem. Mimo wszystko, cokolwiek postanowisz, tekst jest dobry i mocny, zawiera ciekawą żonglerkę słowem i wywiera wrażenie. Pozdrawiam ciepło :)
  5. Wszystkie drogi

    Przemiły, malowniczy, "turystyczny" tekst, który pomimo swojej lekkości miejscami wymusza na czytelniku refleksję :) Początkowo zastanawiałam się tylko, czy nie lepiej byłoby pozbyć się inwersji z drugiego wersu drugiej zwrotki i zmienić "w słoiku zabrać miodu" na "zabrać w słoiku miodu", po czym doszłam do wniosku, że chyba jednak nie. Pozdrawiam serdecznie :)
  6. Pan Nikt i serce

    Podoba mi się podjęty temat, Peel rodem z romantyzmu. Jednakże zmieniłabym parę rzeczy, konkrety pokażę Ci poniżej: Oczywiście nie musisz się do tego stosować :) Być może wymyślisz nawet coś lepszego, bo mnie się chyba niespecjalnie to udało :) Pozdrawiam ciepło :)
  7. Reklama

    Chyba Ci chodzi o rym homonimiczny, o ile się nie mylę :)
  8. wszystkomierz

    Bardzo ciekawa tematyka, fajnie napisane, tylko ten fragment mi jakoś zgrzyta. Jakoś tak trudno mi wyobrazić sobie rośnięcie czasu, jako takiego, już prędzej ilość czasu może wzrastać albo maleć, i te dwa czasowniki bym wobec siebie przeciwstawiła. Albo napisałabym "czasu zacznie przybywać miast ubywać", wtedy te dwa czasowniki łączyłyby się z rzeczownikiem w dopełniaczu, a czas w mianowniku, na początku nie gryzłby się z łączącym się zwykle z dopełniaczem ubywać. Ale w takim wypadku pojawiłby się brzydki rym wewnętrzny, więc już sama nie wiem, co gorsze. Także nie musisz mnie słuchać, bo być może wydziwiam :) Pozdrawiam serdecznie :)
  9. Pan Nikt

    Ta powyższa wersja chyba najlepsza.
  10. Pan Nikt

    Też mnie w pierwszej chwili nie pasowało "rzeczywiście" i chciałam je zastąpić wyrażeniem "tak naprawdę", po czym doszłam jednak do wniosku, że "rzeczywiście" jest antonimem "wirtualnie" i przekaz by na tym trochę utracił.
  11. Pan Nikt

    Bardzo podoba mi się podjęcie tematu odrzuconej jednostki, samotności w tłumie. Tylko zazgrzytał mi imiesłów "nie mogąc". Jeżeli to dotyczy ludzi w tłumie, to może dać formę czynną, czyli "nie mogą"? A tak poza tym, to świetny wiersz, naprawdę :) Pozdrawiam :)
  12. Smaki

    Ładnie i smacznie tu u Ciebie :) Mimo że za "poezją o poezji" nie przepadam :) Pozdrawiam :)
  13. Posąg

    Właśnie o to mi chodziło :) Nie ma znaczenia dla treści, tylko trzyma liczbę sylab. Także się nie gniewaj :)
  14. Wiersz radosny

    To jest okazja, aby przestać słodzić kawę :) W przedostatnim wersie drugiej zwrotki tylko " że" i również w przedostatnim wersie trzeciej zwrotki "ją", bo chyba za słabo ALT-a wciskasz :) A tak poza tym, to fajny wierszyk :) Pozdrawiam :)
  15. Posąg

    Fajny pomysł, zaskakująca puenta, ale "raz" w drugim wersie pełni, jak dla mnie, rolę zapchajdziury. Pozdrawiam :)
×