Skocz do zawartości

Maciej_Jackiewicz

Użytkownicy
  • Zawartość

    911
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    4

Maciej_Jackiewicz wygrał w ostatnim dniu 16 Wrzesień

Maciej_Jackiewicz ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

95 Excellent

O Maciej_Jackiewicz

  • Ranga
    Wolny poeta
  • Urodziny 20 Luty

Ostatnio na profilu byli

1127 wyświetleń profilu
  1. post mortem

    wszystkim bardzo dziękuję za ciekawe komentarze a nekrofilia choć rzadka niestety zdarza się i często trafia na annały rzadkich przypadków prawno-kryminalnych w fachowej literaturze
  2. Jak odlatujące ptaki

    pamięci koleżanek i kolegów , którzy odeszli ostatnio z firmy Odlatują ptaki do ciepłego kraju bo pora nadchodzi zimna Jeszcze się spotkają koło dróg rozstaju gdzie kwitła latorośl winna Odchodzą dziś koleżanki i koledzy na kolejne życia szlaki opuszczone rysunki opisy wiedzy już są wolni jak te ptaki Kiedy jak zwykle przyjadę tutaj rano powitam już puste biurka Lecz w pamięci naszej jednak pozostaną i stąd ta dla nich laurka ... a dzisiaj przecieram oczy z niewyspania bo to z nimi byłem i w tę noc myślami jesień się znów zaczęła czas pożegnania z tymi co byli wśród nas i zawsze z nami
  3. Jesień

    I znowu do nas przyszłaś niezaproszona i jak zawsze z coraz to krótszymi dniami żółtawa brunatna nierzadko czerwona a bardzo chcesz pomieszkać razem tu z nami popatrz wszystko na twój widok posmutniało gwiazdy pochowały się za czarne chmury a przecież nic złego się teraz nie stało poranek obleczony w kir szarobury liście spadają narodzone w czas wiosny na ziemi pod stopami jeszcze szeleszczą już umilkł skrzydlatych chórów śpiew radosny ptasie matki w gniazdach młodych też nie pieszczą zimny wiatr wieje prosto w oczy stęsknione za obrazem jasnego bezchmurnego nieba łąk bogatych w wysokie trawy zielone i słońca gorącego jak bochen chleba na alejkach odbijają się kałuże to w nich liście ostatnie wydają tchnienie na pajęczyny niciach przyszłość dziś wróżę by po smutkach nie zostało choć wspomnienie
  4. o babie nierozsądnej

    Na pewnego chłopa z targu koło Bydgoszczy Jedna baba język sobie bez przerwy ostrzy I wyciąga tylko mylne wnioski Że podobno jest specjalnej troski Zaś sama o rozum swój wcale się nie troszczy
  5. post mortem

    ale tacy też bywają Aniu jak wampir z Dusseldorfu
  6. Miłość do grobowej deski -wersja rozszerzona

    ok wywaliłem 2 sztuki
  7. kochaj mnie zostań jeszcze mamy tyle czasu tutaj godziny nie przeminą przecież miłość jest wieczna pocałuj wszędzie przytul delikatnie pieść moje ciało choć ja ciebie teraz nie pieszczę kocham ciebie mimo że kochało mnie tylu ogrzej mnie sobą dopóki jestem cała moja twarz jakby spała zagojone już rany łzy z oczu nie popłyną zobacz ile mam kwiatów tylko tak mi zimno jestem twoja dopóki się w proch nie obrócę mój kochany nekrofilu
  8. post mortem

    chciałem zaskoczyć miłośników horrorów Waldku
  9. post mortem

    a tak poważnie : akurat taka mi się wydrukowała ;-)
  10. post mortem

    jaki nekrofil taka czcionka ;-)
  11. bez tytułu ...

    zgadzam się Joasiu ale tu mi chodziło o niesłuszne posądzenie o plagiat (z opowiedzianej historii)
  12. Dwa limeryki przyrodnicze

    DZIĘKI ;-)
  13. Dwa limeryki przyrodnicze

    Zawistny kogut z miasta Cordoba narzekał, że mu się nie podoba Towarzystwo kaczek i kur oraz ten cały ptasi chór W końcu wszystkie kolejno zadziobał Skarżyła się raz w mieście Szczawnica koza, że mąż już tak nie zachwyca Mój też nic nie jest warty bo głupi i uparty odpowiedziała tak jej oślica
  14. post mortem

    kochaj mnieprzytul jeszczepocałuj wszędzie dopóki jestem cała twojai całkiem się w proch nie obrócę...mój nekrofilu
  15. bez tytułu ...

    miałem tu na myśli poetę przyłapanego na ...plagiacie
×