Bronisław_Muszyński

Użytkownicy
  • Zawartość

    1,371
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez Bronisław_Muszyński

  1. Na tym forum nie ma worów - znaczy - blogów osobistych, więc pomimo chęci czystych nie obejdzie się bez sporów.
  2. Dziś na plaży - tutaj w Mielnie, pewien Felek wprost bezczelnie uwiódł Manię. Główne danie już spożyli razem. Dzielnie.
  3. Do melodii `odrażający drab` z kabaretu `Starszych Panów` # - po całodziennym opalaniu się - akurat dopisała pogoda, więc... . (...) a wieczorem nad jeziorem z ognisk dymy snują się Biesiadnicy pod humorem kontynuują grę . - przed snem bronić będą się, bo wypić każdy chce (...) * Rano kaca leczyć trzeba a zapasów nie ma już Piwo nam nie spadnie z nieba być może jakiś kurz . - z nieba spadnie na nas kurz a piwo... ani rusz * Do sklepu kawałek drogi trzeba na piechotę gnać Lecz tu nasze biedne nogi dziś jednak wolą stać . - wolą stać bo chwieją się coś z nimi bardzo źle * Tak więc w końcu głodne panie muszą same w drogę iść Bo i chlebem na śniadanie nie będzie z drzewa liść . - z drzewa liści spadło sześć nikt ich nie zechce jeść * My zaś grzecznie je prosimy by przyniosły piwa nam W międzyczasie posprzątamy cały wczorajszy kram . - posprzątamy tylko tu gdzie miejsce jest do snu... * (...) i w kimono uderzymy a gdy wrócą zbudzą nas Muszę kończyć tutaj rymy bo zaczął się już wrzask . - wrzeszczą na nas babska złe oj z nami będzie źle (...)
  4. Kolejny już raz wprowadzasz jakieś poprawki już po moich odpowiedziach - tak się nie godzi - chyba, że czynisz to specjalnie, aby mnie "wpuścić w maliny" - stara szkoła...
  5. . kwiat nenufaru pośród zielonych liści - leśne jeziorko
  6. Bardzo źle zrobiłeś, kasując swój komentarz rozdzielający moje dwie odpowiedzi. Tak się po prostu nie robi, aby nie spowodować wrażenia, że Twój rozmówca "goni w piętkę" - rozmawia sam z sobą. A odczucia - również nie tylko moje - co do trafności obrazu zapisanego tekstem, są zupełnie odmienne. Jak szkoły Zen, czy buddyzmu - a nawet chrześcijańskich religii, pochodzących od Jezusa.
  7. No, niestety - mamy całkiem inne poczucie trafności obrazu przenoszonego na treść haiku - zapewne nie tylko miedzy nami dwoma. I tacy pozostaniemy - tu niepotrzebne żadne "pouczanki", które mógłbym również skierować w Twoją stronę.
  8. - lepsza ta druga wersja, bo nawet zachowuje tą samą ilość sylab i taka... "fajniejsza"
  9. Na melodię z kabaretu Starszych Panów "odrażający drab" # Raz w małpiarni za górami gdzie panował względny luz, rządy zaczął nad małpkami, syn pawiana, znany Tuz... . ...Tuzem znanym z tego jest, że baje, tak na fest!!!. * Luz się bardzo tu ukrócił, wszyscy biorą się za łby, bowiem pawian małpki skłócił, aż ostre lecą skry... . ... ostre skry widać co dnia, bo taka jego gra. * Tuz się cieszy stanem rzeczy - dziel i rządź to jego cel. Wielu jednak mu złorzeczy, - miast czerni widzi biel... . ... bielmo w oczach bowiem ma, wielu go z tego zna. * A małpiarnia kiedyś sławna, szybko toczy się na dno, bo sąsiedzi od niedawna - dostrzegli w niej samo zło... . ...kłamstwo rodzi fakty złe, Tuz tego przecież chce.
  10. Limeryk `nie grzeszy` faktem; z budowy jest on dwutaktem, co zwykłe zjawisko zmienia w pośmiewisko. Ostatnim swym wersem. Raptem.
  11. Nie spodziewaj się honoru u rzekomego. On tego słowa nie zna. Jest zwykłym lebiegą.
  12. leśne jeziorko - pośród zielonych liści kwiat nenufaru # stara sadzawka - pośród zielonych liści niewielka żaba # porośnięty staw - wśród kwiatów lilii wodnej żaba na liściu # itd... itp... etc...
  13. obrazek z sieci . Rybak Maciej mieszka(ł) w mieście Piła- każda ryba dlań wręcz smaczną była -hurtowo je pożerał- aż tu... jasna cholera -ość szczupaka... tchawicę przebiła
  14. - to jedynie Ty tak odczytujesz dla obrony swoich krętactw - ale, żeby już zakończyć tą wymianę zdań, przytoczę Ci tutaj nową wersję z piątym wersem tego limeryku zmienionym ... Rybak Maciej mieszka(ł) w mieście Piła- każda ryba dlań wręcz smaczną była -hurtowo je pożerał- aż tu... jasna cholera - sprzęt rybacki mu żona... sknociła
  15. - ale kto Tobie powiedział, że teksty limeryków muszą być odzwierciedleniem rzeczywistości?
  16. - a to, że rekin odgryzł mężczyźnie przyrodzenie to widzisz zabawną sytuację... czyżbyś nie gustowała w mężczyznach? - operacja usunięcia ości z tchawicy to nic takiego strasznego, w porównaniu z dalszym życiem owego nieszczęsnego płetwonurka. Bo zapewne owo przyrodzenie już zapewne skonsumował głodny rekin i ani myśli mu oddać. W czasie, gdy pisany był ten limeryk o płetwonurku, nie praktykowano jeszcze przeszczepów. A Ty się cieszysz - podejrzana sprawa...
  17. No, dobrze - a co widzisz zabawnego w poniższym tekście, podawanym jako wzorcowy przykład dla wielu omówień tego gatunku poezji (limeryku), w fachowej literaturze. ... Płetwonurkowi z miasta Pekin Urodę życia odgryzł rekin. I choć czytał Mao,Lecz nie odrastao, Więc pracował jako damski manekin. ... P.S - "odrastao" jest zapisane w oryginale i nie zamierzam tutaj tłumaczyć, dlaczego. ... Więc albo Ty jesteś kompletnie "zielona" z limeryków. albo też wchodzisz z takim zapisem w celu celowego "zamącenia" komuś w publikacji.
  18. . świat pajęczaków rozciągnięty przestrzennie - mocna nić życia
  19. piszesz o sobie? bo jako TW zapewne nieraz "filowałeś"nieproszony za czyjeś firanki
  20. # samotnie na parkiecie w "gatkach" tańczy twista u siebie w domu - rzecz oczywista - Okna zasłonięte - on uczy się tańca - Czy to takie niecne że twist miast różańca?
  21. - nawet spacje przed znakiem interpunkcyjnym ci nie wychodzą, a co dopiero jakiekolwiek treści pisane
  22. - spójrz sobie na mój komentarz piętro wyżej, a nie udawaj sprzedawcy krasnali... w tym trolli z twoją podobizną.
  23. fotka autora tekstu . parapet w deszczu przystankiem dla grzywacza - słońce za chmurą
  24. - zapewne dostałeś maila od sztabu Jarkacza na ten temat, bo sam przecież nie potrafiłbyś takiego zdania wymyślić. Nawet pochyły druk świadczy o tym, że to nie twoje zdanie.
  25. Słuchaj no, Jackiewicz - komentarze mają służyć merytorycznym dyskusjom na temat zamieszczonej publikacji. A ty celowo zakłócasz ten regulaminowy punkt, aby tym bardziej zniechęcić Mateusza do utworzenia działu POJEDYNKI. Bo przecież tobie ze strachu na samą myśl o zmierzeniu z kimkolwiek trzęsą się porcięta nawet te, co wiszą w szafie.