Skocz do zawartości

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje najbardziej lubianą zawartość 06.08.2017 we wszystkich miejscach

  1. 2 likei
    obrazek z sieci . Daleka od codzienności, skryta pod namiotem miłość dwojga ludzi. Ona i On cudzołożą w rozumieniu katechizmów, czy tradycji społecznych. Odpływają w zaświaty swoim tu jestestwem, skazani na szarówkę dnia codziennego - i nocy. - życie -
  2. 1 like
    przybite strzałą do pnia mózgowego ni w dzień ni w noc nie odstępuje lubi delikatne menu kiedyś deszcz się uniesie do nieba wiry wodne wyrzucą dno na powierzchnię a piasek powróci w głębię wulkanu okłamuj mnie kłamco
  3. 1 like
    peryferia piekieł place próżni purpurowa pustynia półkole pożegnania pozłociste prerie półwysep półmroku przylądek przykrego przypadku plaża prochu podwórze podświadomości pajęczynowe pagórki płonące palmy paranoiczne papugi panikujące pasikoniki pomór przegniłych pomidorów popioły posępnych posągów poszarpane postrzępione powietrze pejzaże pechowych pasterzy piramidy piszczących pawi pochód pobudzonych plemion piaszczystych planet przełęcz przejściowych przebłysków pstrągi pszczoły ptaki port przystań przypływ powódź
  4. 1 like
    zginąłemw ulicznej strzelaninie dwu miejskich gangówżartujętak naprawdę nic mi nie jestżyjęi wszystko jest ze mną dobrzedziękujęwszystkim zainteresowanym za przejaw szczególnej troskifaktjestem trochę poobijany tu i tamdrobnostkapośliznąłem się w domu na schodachupadłemleżałem nieprzytomny przez całe trzy tygodniespokojnielekarz mówił że to powierzchowne ranybandażeuwierają mnie w różnych punktach ciaławózekna którym jadę czasem się zacinauffzawsze mogło mnie spotkać coś gorszegoubezpieczeniepokryło koszty po tym nieszkodliwym incydencietestamentpostanowiłem spisać tak na wszelki wypadekoczywiścienie boję się śmierci jestem zdrowymoriarnon omnis to moja twarda dewizachociażczuję dziwne mrowienie w okolicach brzuchapłucazrobiły się lekkie niczym pawie piórkazawrotyw głowie nasiliły się ale to nic boponieważulga tak jakby jasność ach mrokciasteczkajakie piekła babcia Alina były pyszneNadiamoja pierwsza miłość z szkolnych latkoledzywidzę was nigdy mnie nie lubiliściepracastraciłem ją niesłusznie oskarżony o malwersacjęchryzantemyzawsze je lubiłaś mój najdroższy skarbiedziecidzieci gdzie jesteście dzieci córeczko chodźzimnozimno niech ktoś podkręci ogrzewanie zimnoojczektóryś święć wola ziemi chleba winyodpuśćalezbaw***rodzinazgromadzona wokół łóżkapatrzy na poczciwego człowiekaw milczeniuktóre zakłócająuderzenia łezo błogie oblicze
  5. 1 like
    Ale to fajne jak się ci ludzie kłębią W pociągach metra się kłębią Jakie to już aż śmieszne Że są rzeczy tak niezwyczajne Do których się już przyzwyczailiśmy Kawa rano w miejscu o wielowymiarowej nazwie Wino wieczorem lecz częściej samemu A co się stało z patrzeniem w chmury Po co już ludziom przepiękne niebo? Odeszło razem z nami Marzeniami Snami Kochankami Poetami Wyznaniami Zostało samo sedno ludzkości - Kawałek skóry, lecz głównie kości JN.
  6. 1 like
    mówią że diabłu lepiej zaufać niż kobiecie ona zbyt zmienna mówią że lepiej z wiatrem się skumać on zawsze wie czego chce mówią że kobieta trudna bywa - miewa humory dwojakie jednak ja sądzę że to nie prawdą jest - kobieta nam boginią która ten trudny świat swą mocą ogarnia przytula mimo że słabszą połową tego zamieszania niby jest
  7. 1 like
    Mam wrażenie, że ten wiersz jest napisany w przypływie emocji, bardzo niedbale, wręcz niechlujnie. Ale lubię taki celowy bałagan :) Pozdrawiam :)
  8. 1 like
    Dziękuję Justynko i nawzajem :D Bardzi dziękuję za przychylne komentarze, sprawiają mi one wiele radości :)
  9. 1 like
    Miłego popołudnia i wieczoru, Paulino :))) J.A.
  10. 1 like
    Skoro siedzi na pniu mózgu, to prędzej czy później zabije, nawet gdyby strzałę wyjąć. Interesujący wiersz. Ale tytuł, zamiast brać w cudzysłów, zapisałabym następująco : (u)czucie . Pozdrawiam :)
  11. 1 like
    Odpowiem swoją, autorską sentencją - Wraz z wiekiem zmienia się nasza lista wydatków. Zamiast życiowych uciech bronimy coraz częściej samego życia i jego jakości.
  12. 1 like
  13. 1 like
    Można i tak , ale można też inaczej: Życie to jest Ciągła walka I wciąż nie wiesz Czego chcesz? Nie wiesz, co Przyniesie jutro Nie wiesz, co Przyniesie zmierzch Życie to jest Chwilka krótka Jedną szansę Daje Ci A ty myślisz Ze coś więcej Wiec nie żyjesz Tylko śnisz Życie to Wariacka gierka Życie to wariata sen jeśli szybko to zrozumiesz to nie będziesz tylko tłem W życiu można Być statystą Można też Aktywnym być Możesz własny Los kreować Można też na dupie gnić Jeśli kiedyś To zrozumiesz Nie chcąc wciąż W marazmie tkwić Przestań wtedy Już narzekać Przestań marzyć Zacznij żyć Pozdrawiam
  14. 1 like
    Wybacz, ale się z Toba nie zgodzę - " Życie to teatr gdzie los włada każdym aktem gdzie kwestie kończy czasem śmierć gdzie błazen kocha i ...." ale może się mylę. pozdrawiam
  15. 1 like
    To ciekawe zestawienia słów. Rzeczywiście wiersz "szeleści", jak jesienne liście... Smutny trochę, ale nadzieja jest Oby p. lityczny - kobieta tę nadzieję dał/a. Pozdrawiam J. A. Obraz budzi ciekawość - szelest, pękanie, samodestrukcja. .
  16. 1 like
    A gdyby tak zadbać jeszcze przez chwil parę o edycję czyli formę. Bez potknięć...;-)? Może tak (to ledwie sugestia): Usiadłem cicho w swej nocnej wieży, w cieniu snu wszego, stuku zegara. Pamiętam chwile gdy była obok, lecz teraz bliżej być się wydała. Nie myśli o mnie w chwili tak trwożnej. Ja tu umieram Madame umieram! Chodź tu i nakarm mnie swym widokiem, chociaż mi powiedz, gdzie jesteś teraz. Siedzę tak cicho w swej nocy wieży. Siedzę. Już czucie straciłem w sercu. Mam melancholii w ustach smak świeży i dym w mych płucach - pogłos weltszmercu. *** Bardzo lubię te niby już anachroniczne formy, ale jakże ładne...Szczególnie, że i treść baśniowa. pozdrawiam. e.
  17. 1 like
    Mam melancholii w ustach smak świeży I dym mam w płucach - pogłos weltszmercu. Może tylko tyle, by mojemu czepialstwu stało się zadość ;) Podoba mi się.
×