• Ogłoszenia

    • Mateusz

      Konkurs poetycki   04/30/2017

      Zapraszamy do udziału w konkursie poetyckim: http://poezja.org/utwor/156891-konkurs-poetycki-na-pomoc-gin%C4%85cej-mi%C5%82o%C5%9Bci/

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatnia godzina
  2. Kropka na końcu oznacza... po prostu koniec. Chciałem przekazać tym, że temat został wyczerpany. Trzy oznaczały by zupełnie co innego. Pozdrawiam, Józef ;)
  3. Toteż, zapytałem o niekonsekwencję znaku interpunkcyjnego, nie wiem kto pozdrawia, to po pierwsze. Kolejne to, wiersze są subiektywne. I chyba wolno skomentować żartobliwie. Moja wina nie wstawiłem emotikonki. Pozdrawiam, Jacek.
  4. Jacku... w konstruktywnych uwagach chodzi o to, że coś, prócz niesmaku po nich zostaje. Dają do myślenia, a ich celem jest to, by coś uczynić lepszym. Mój wiersz owszem... może budzić niemile skojarzenia i pewną niechęć, ale taka już natura smutnych wierszy. Pozdrawiam serdecznie.
  5. Dzisiaj
  6. A mamusi suma ma...
  7. Matka, jak tam?
  8. o kropne? to tak jakby sobie pokropić (...), cóż nie wiem co to są konstruktywne uwagi, ale chętnie dowiedziałbym się ;-) czy coś zmieni "wczoraj jak jutro" ?
  9. Okropne, to dość subiektywne słowo... raczej proszę o wstawianie konstruktywnych uwag. Pozdrawiam :)
  10. Szkoda tylko, że mało kto chce to zauważyć, bo z pozoru konieczne i nieszkodliwe (prawdopodobnie) dla ludzi zabiegi degradują środowisko coraz bardziej. I podejrzewam, że ten swoisty miecz Damoklesa już teraz spada na nasze głowy. Pozdrawiam ciepło :)
  11. Bardzo ciekawy tekst, pamięć wody istnieje to fakt. Wiersz zatrzymuje. Jakoś się jesiennie zrobiło tej wiosny- powiało melancholią. Dziwnie tylko się czyta tekst wypośrodkowany Pozdr
  12. A może tak ?: Pusta kartka spada bez tekstu, bezmyślnie szurana na wietrze jak zdrętwiałe liście. A może kiedyś miała wiersz poemat zaproszenie. A gdy spadnie... zbrukana nie będzie już pusta. Może ją zmoczy deszcz choćby najmniejszy może kiedyś dotrze do ludzi? Lecąc myślała co traci. Nic jej nie trzymało żaden szczegół włókna bez pigmentu. Niepotrzebna nikomu... Moja kartka. Moja tabula rasa. Tak odczytałam Twój wiersz. Nie poprawiam wierszy bo uważam, że potrafię napisać lepiej, raczej po to by pokazać, że można a nawet trzeba inaczej. Wiersz biały to trudny wiersz, nie wystarczy myśli podzielić na wersy, dobrze byłoby, by nie był pisany językiem potocznym. Proponuję staranniej dobierać słowa. Jak już coś napiszesz to przeczytaj to uważnie i zastanów się czy nie przegadałeś wiersza i czy słowa których użyłeś dokładnie oddają to co chciałeś przekazać przy okazji dodając mu wdzięku. Podoba mi się myśl zawarta w tym wierszu. Nie taka z Ciebie "Tabula rasa" :) Pozdrawiam ciepło :) Bożena TP
  13. OK, przyjmuję :)
  14. przegniły? po co ta kropka na końcu? (okropne)
  15. Ok, dlatego sobie "strzeliłem" kielicha ;-)
  16. W tym miejscu taka kpinka, dookreślenie jednej do nitki (lp) - zapodziane, po prostu z humorkiem do Ani ;-) (nie nici)
  17. To nie protestuj :)
  18. Rozumiem, takim jedwabnikiem może być na przykład córka. Z całą pewnością owinięta kokonem miłości przepoczwarzy się w pięknego motyla :) Chodzi mi tylko o słowo "ani" - ani jednej - brzmi dobrze, samo ani... zastąpiłabym innym.
  19. Być może protest przeciw "dużym" literkom, zestarzały ;-), taki 0,3 ml ;-)
  20. Jedwabniki "produkują" nitkę ;-), tu nić ma też inne, swoiste znaczenie.
  21. To "ani nitki" trochę mi zgrzyta, może - żadnej - brzmiałoby lepiej?
  22. Nie rozumiem co autor miał na myśli - czyżby innego współpiszącego, anonimowego i nudnego ? Podoba mi się, tylko poproszę o większe literki :) Pozdrawiam ciepło :)
  23. Bliźnię Zawszę się budzę o godzinie 3:00 od lat, zastanawiam się dlaczego. Być może ktoś zaczyna dzień w innej strefie czasowej gdzieś. Może on, może ona, nie wiem. Mam wrażenie, że jest nas dwoje. Dziwne uczucie, dziwne, a zarazem piękne. Może to lekkie paranoje ale tak czuję od lat. Kiedyś się dowiem, dowiem się dlaczego mnie... Czasem, rozmawiamy w myślach, a czasem czuję to co ono czuje broniąc zarazem w duchu. Jestem zawsze blisko lub na przemian to dlatego żyję, dlatego ponieważ, ktoś czuwa, ktoś cierpi tak jak ja, tęskniąc w myślach, zadając te same pytania... Jestem tobą a ty mną jesteśmy połączeni sobą jak bliźnięta rozdzielone jak te serca połączone niczym lustra zakrzywione niby życie moje. GreD.
  24. Przytulam wciąż twoją twarz poznaczoną troską i codziennymi zmartwieniami gdy patrzysz na mnie dobroci oczami liczysz czas co przędzie losu wrzeciono przytulam też twoją dłoń pomarszczoną którą ochraniasz dzieci jak skrzydłami dzielisz bochenek który jadasz z nami kryję się nieudolnie za zasłoną kurtyną tkaną z zaniedbania grzechu za to że wiesz czy dzisiaj jest tak samo czynić dobro i kochać bez pośpiechu by zło stało się niewidzialną plamą zabiorę cię do tych lat pełnych śmiechu by nacieszyć znów twoje serce Mamo
  25. Wczoraj
  26. chwila zamknięta w kropli deszczu potrafiącej z taką łatwością i precyzją imitować łzę lśni tysiącem niewykorzystanych możliwości jak zagubiona nuta w jesiennym adagio wybrzmiewa smutnym wspomnieniem tęczy srebrząc się na witrażu okiennych szyb niczym okruch rozbitego zwierciadła w którym zamarzła moja dusza
  27. Widziałem Przyszłość Jej oczy Świeciły Mrugnąłem I zgasły Jak ten znicz Przegniły.
  28. I Pusta kartka spada Bez tekstu, bezmyślnie Szurana na wietrze Jak zdrętwiałe liście. II A może kiedyś Właśnie ta pusta kartka Miała wiersz Poemat Zaproszenie. III A może gdy spadnie Czymś się pobrudzi Może nie będzie już Pusta w całości Może ją chociaż Zmoczy deszcz nikły A może ją ktoś przeznaczy, Dla ludzi. IV Tak lecąc myślała kartka co traci Każdy szczegół w swym włóknie Nic jej nie trzyma, nie łapie pigment W niczym niezdatna, Dla ludzi. V Moja kartka. Moja pusta strona.
  1. Załaduj więcej aktywności
  • Wiersze znanych