Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatnia godzina
  2. I ten pan, odkąd zdobył ów wakat, wzbudzał podziw (w prawdziwych Polakach). A gdy zwiał - raz - ze smyczy, to w PiS du-dni się liczy jak Karwowski liczył. Maliniaka.
  3. poznałeś kiedyś osobę transseksualną? wiesz co przechodzi? sięgnąłeś wyobraźnią dalej niż do swojego członka? zapoznałeś się z teorią feministyczną? upraszczające i krzywdzące farmazony spod znaku "uważam rze".
  4. Dzisiaj
  5. Beacie Szulęckiej wyjeżdżam do niemiec i boję się trochę. czy aby czytają lub chociaż piszą tam wiersze? ostatnimi niemieckimi poetami o jakich słyszałem byli jürgen klinsmann i boris becker, ale to było już tak dawno a teraz wszystkim rządzi pieniądz. jako naród inżynierów docenią z pewnością formy kunsztowne, sonety czy oktostychy, mercedesy liryki o rytmie niewzruszonym jak thyssenkrupp. ale takie? białe i rozmyte wiersze-obłoki lub, jeszcze gorzej, haiku, bezużyteczne jak tamagouchi? keine anhung, śmiem wątpić, scheissgedichte. cóż, pozostaje mi z nadzieją wypatrywać niemieckiej swobody seksualnej. wszak wyedukowany jestem na rzetelnych erefenowskich vhs-ach, sentyment tkwi we mnie głęboko jak organ a horyzonty należy poszerzać całe życie. ich komme, kommst du? wir kommen zusammen. najbardziej boję się, że język we mnie zemrze. że stanie się jak lód, jak lodowy sopel, który odpadnie i pęknie na sto kawałków. to jakaś histeria na zapas, nic takiego nie będzie miało miejsca! a jeśli? a co jeśli zostanę emigracyjnym gollumem i do swojej mowy zacznę wplatać syczące i jadowite kiełbasizmy? czy odwrócą się ode mnie ojciec i matka? czy personą-non-grata stanę się pośród przyjaciół? wierzę jednakowoż w potęgę umysłu i powtarzam przydatne słowa oraz sformułowania. gartenzwerg. albo: du kannst dein gestohlenes fahrrad online auf der polnischen website allegro kaufen. albo: schädlich stereotyp. mój dziadek strzelał do niemców, ale ja będę z nimi grzecznie rozmawiał, polski zachowując na tematy miłości, prawdy i feminizmu. coś muszę sobie zostawić, kto by przypuszczał, że umlautów w emocjach będę bał się tak bardzo. niebo czwarty dzień z rzędu otwiera się nad getyngą, zaczynają gnić mi włosy i tęsknię za janą. ale już, wystarczy tego użalania się nad sobą. głowa do góry! grzywka z oczu! nawet jeśli nie wiodło mi się w życiu najlepiej to jasno powiedziane jest, że ostatni będą pierwszymi na alexanderplatz.
  6. Dziękuję bardzo Twoja wersja nie zniekształca przesłania:)Przy następnym będzie już inaczej,cierpliwość to mój słaby punkt nie tylko w pisaniu wierszy :)
  7. Pawlowicz - Piotrowicz, pomyłka nie trudna, bo jedno i drugie to postac paskudna ;)))
  8. Nowogrodzka dziś w żałobie Adrian się zbuntował Wyciął numer towarzyszom I im zawetował Plenum szybko się zebrało Prezes był wkurwiony W domu nie mógł się wyżalić Przecież nie ma żony Pretorianie przyjechali Trzeba coś uradzić Adrian głosić chce orędzie Warto go uszkodzić W polskich mediach pierwsza będzie Pani premier Broszka Adrianowi zostawimy Ten ubecki Polsat Pani premier linii partii Twardo się trzymała Kto wymięka nie jest z nami Wszystkim przypomniała A nasz Andrzej dawniej Adrian Albo się ochwacił Albo był pod wpływem świeczek Palonych w Juracie A ulica wciąż szaleje Fetuje zwycięstwo Rysiu liczy, choć nie umie Grześ pochwala męstwo A ja patrzę sfrustrowany Głowa już mnie boli No, bo kurwa dalej nie wiem Komu, o co chodzi?
  9. Witam Zgadzam się z Tobą i z Marcinem. Zmieniam to wszystko co mi sugerujecie, ale w moich prywatnych plikach. Po to zamieszczam te kawałki , żeby ktoś mnie ukierunkował . Nie uważam się za poetę. Może kiedyś? Ale niestety to wymaga dużo pracy a ja jestem leniwy. Dziękuje i pozdrawiam
  10. Nie wiem czy Piotrowicz wymagałby męki no chyba, że milsze żonie obce wdzięki. Nici z całowania - zbyt męski Piotrowicz no chyba że miałeś na myśli Pawłowicz... :))
  11. Hm, czy zmienić cialo wciąż się bedę glowić, czy zamiast Urbańskiej wyjdzie mi Piotrowicz. Gdyby tak się stało, próżno zniósłbym mękę, bo żona z pewnoscią nie cmoknie mnie w rękę ;((
  12. Pomysł całkiem niezły, nie wiem zatem czemu smutna mina wieńczy tak zgrabniutkie dzieło . Czytam raz jeszcze i dostrzegam już przyczynę żalu... Pl pod szyldem gender chciałby zmienić ciało. ;) Jak zwykle zgrabny wierszyk Ci wyszedł, a najbardziej podobało mi się : ...zniosę nawet mękę zmiany swych poglądów i ten pomysł kupię, ciesząc się, że żona też mnie cmoknie w rękę.
  13. Mam wrażenie, że brakuje Ci cierpliwości i chyba odrobiny dystansu do tego co robisz. Myślę, że warto przyjrzeć się wierszowi zanim się go opublikuje i odrobinę doszlifować :) Jeśli pozwolisz pomajsterkuję trochę przy Twoim materiale :) Czym wypełnić pustkę która mnie otacza ? Imionami których znam niewiele? I co mogę dać innym od siebie? Nie umiem mówić ani pisać pięknie, zbyt wiele także nie posiadam, nie umiem leczyć, pomagać ni krzepić. Czas przecieka przez palce a ja wciąż walczę z rzeczywistością zamiast podać jej rękę. Choć raz zatańczyć taniec cierpliwości w którym wszystko, co się wydarzy nie będzie sygnowane biczem mentalnym - nauczyć się śmiać głośno! P.S. Odrobinę cierpliwości... napisałeś wiersz tylko go nie dopracowałeś. Spróbuj to zrobić, moja wersja jest tylko moją wersją a nie formą ostateczną :) Pozdrawiam ciepło :)
  14. Myślę, że dobrze byłoby poprawić. Marcina wersja jest ładniejsza. Jak widzisz zmiana nie zawsze wychodzi na dobre wierszowi :) Poza tym mam zastrzeżenia do wersu: "Nie czuję spadam, wśród pragnień mgły", a raczej do przecinka, który jest, według mnie, w niewłaściwym miejscu. Myślę, że poprawniej byłoby : "Nie czuję, spadam wśród pragnień mgły".
  15. jutro... jutro wzejdzie radość słonecznym promieniem rozjaśni obolałe jestestwo jutro nauczę się śmiać troska z podwiniętym ogonem ucieknie z radosnego serca jutro wszystko będzie lepsze nadzieja nauczy omijać rafy jutro...
  16. Witam. Troche myślałem nad tymi polubieniami propozycja Bronisława i ogolnym zarysem forum. 1) cała ta tabela ranking itp czy nie lepiej zeby byl jedynie dla polubień utworów... powiem szczerze że nie śmiesznie wyglądało jak bylem na samej górze. Forum aspiruje na poważny portal poetycki i taka poezje powinien promować wg mnie na ssczycie powinna byc marlett JADer i kolejne osoby z najwieksza iloscia polubien za utwór. 2) przyznam szczerze że łatwiej było czytać utwory danego autora. Były one podzielone na kategorie, które sa na forum. Chyba z punktu informatycznego chyba nie było by tez problemem gdyby klikajac na autora wyswietlal sie najbardziej "lubiany" utwor danego autora np. Klikam na JADer i pokazuje mi sie "OBCIACH" lub Alicja "absurdalka" itp. To chyba na tyle:) Pozdrawiam
  17. Szanowna Pani w opisie zawarła pani patologie dnia codziennego: urzędy, gdzie pracują pociotki pociotków, przychodnie - kolejna bezkarna kasta itd... czyli pozostałości po rządach ponad 25 postkomuny. Kraju rozprzedanego gdzie jedynie drogi są budowane dla tubylców ( a tak się miejscowym wydaje i tak ma być) Rozgrabienie przez postkomunę można tylko przyrównać do Polski porozbiorowej - ba i to chyba za dużo. Franciszek Józef dbał o rozwój Galicji budując przemysł i koleje a tu było wręcz przeciwnie (tysiące dróg kolejowych zlikwidowanych - tory rozkradzione a ziemia sprzedana, podobnie przemysł np stocznie). Czy Pani wie że, w Warszawie elektrownią władają Niemcy - jak się coś nie spodoba w każdej chwili zalegną ciemności, przekaźniki telewizyjne telewizji polskiej w rękach zagranicznych spółek - w momencie sytuacji kryzysowej ( a taka była w grudniu ub. roku) - prawie we wszystkich awaria. Sądownictwo - tragedia (tu przepraszam kilku uczciwych sędziów, z którymi też los mnie zetknął) itd. Żydzi do ziemi obiecanej szli lat 40, Przed nami droga dłuższa choć w tym tunelu jest światełko. W tej sytuacji o jakichkolwiek podejrzanych "uchodźcach" z krucjatą islamizmu nie ma mowy. Pozdrawiam.
  18. . zmoczony wróbel oczekuje na słońce - deszczowy ranek
  19. W pierwszej strofie, za dużo dopełniaczówek ładny ten asteroid z warkoczem do ziemi, aż musiałam sprawidziłam w Google, czy asteroidy mają warkocze - no i mają, pyłowe 😀 Pozdr
  20. Dziękuję :)
  21. kochani liczba zgłosek w wersach jest taka sama w 1,2 i 5 a w 3 i 4 odpowiednio mniejsza ale 3=4
  22. Wczoraj
  23. O, mimoza raz o mimo...
  24. Bezczelny typek, ten z Żoliborza, zapomniał co to jest ręka Boża, że przyjdzie kryska i na Matyska, jeśli taka będzie wola Boża.
  25. Czekam z niecierpliwością: )
  26. bardzo romantyczne, zalotne..podoba mi się
  27. !?

    karta głupca w tarocie wcale nie musi mieć negatywnego znaczenia, podobnie jest z twoim wierszem, podoba mi się..
  28. Drogi Panie Jacku, czy my w tej chwili, wogóle coś budujemy..? zadaje sobie poważne pytanie...Podam taki przykład, otóż, parę miesięcy temu potrzebowałam wyrobić nowy dowód, zrobiłam zlecenie przez epua, to taka strona internetowa dotycząca ważnych dokumentów, a następnie pojechałam do Polski do przyjaciół, z zamiarem odebrania mojego dowodu. Jakże sielankowo, powoli płynie czas w Warszawie, społeczność nie strudzona, nie przepracowana, wszyscy przytomni, każdy narzeka na brak środków takich i owakich, a ile czasu temu w rozmowie poświecą, to zaraz widać ile czasu i na przemyślenie poświęcił. Byłam także w urzędzie pracy, gdzie należało się nam 4o minut po sześciogodzinnym oczekiwaniu, a także w opiece społecznej, gdzie nie było żadnych kolejek a pracownice krążyły pomiędzy kuchnią a pokojami,a wszystkim towarzyszył łagodny beztroski nastój, Byłam w przychodni, gdzie lekarz wyleczył mi w ciągu trzech dni, stan zapalny oskrzeli, którego nie mogłam w Niemczech zaleczyć długie miesiące,byłam na starym mieście , na którym, na palcach jednej ręki policzyłabym turystów choć to luty był, wiec bilety lotnicze najtańsze na całym świecie Nie spotkałam ani jednego kontrolera biletów, ani w pociągu ani w metrze, ani gdzie indziej(to możne akurat uzasadnione, smog białą chmurą wisiał nad miastem, w banku dwukrotnie spędziłam cztery godziny czekając w kolejce ( na sześćdziesiąt osób trzy stoliki z przedstawicielem) każdy klient obsługiwany powyżej 15 minut, w supermarketach ceny są jakie są, koszyki z zakupami wypełnione ledwo na dnie, sprzęt komputerowy nieproporcjonalnie drogi w stosunku do zarobków, tylko jeden tani lider oferujący sieć internetową czy telefon z abonamentem,karty telefonicznej na krótki pobyt z prostą obsługą doładowania.. nie znalazłam...Z ewentualnych polskich zarobków , mieszkania w Warszawie, czy nawet pod Warszawą nie wynajmę bo za drogo.. więc na czym, proszę państwa , zarabiamy. Mój pobyt był krotki, tylko dwa tygodnie i przyznam czułam się jak w raju, taki spokój, tyle beztroski, pogodzenia z bezrobociem czy pracą jedynie ubezpieczeniem w kieszeni i skromnym zarobkiem.. niechęć do wszelkich form samodzielnych wolnych zawodów , bo to się nie opłaca..nic się nie opłaca , bo nikt nic nie nabywa... więc na czym zarabiamy?... pozostanie dla mnie tajemnicą..
  1. Załaduj więcej aktywności
  • Wiersze znanych